View Full Version : Piłka reprezentacyjna
Żeby nie mieszać w temacie o Ligach Zagranicznych...
Jutro w Angoli rozpoczyna się Puchar Narodów Afryki, jedna z najciekawszych imprez na świecie (dla mnie osobiście dużo ciekawsze niż Copa America).
Turniej niestety w cieniu dramatycznych wydarzeń z piątku, kiedy to na granicy z Angolą zaatakowany został autokar reprezentacji Togo. Napastnicy strzelali i zabili kierowcę oraz rzecznika prasowego (choć ja czytałem o "dziennikarzu"). Ofiarą okazał się także jeden z trenerów, mówiono także o jednym z bramkarzy, ale informacje okazały się przedwczesne - jednak żyje i jest hospitalizowany w RPA.
Togo wycofało się z turnieju, podobnym tropem może podążyć Ghana.
Sytuacja bardzo smutna - w momencie gdy impreza sportowa ma dowodzić o uspokojeniu się konfliktów w regionie, okazuje się, że nadal nie jest tam bezpiecznie. Mimo wszystko mam nadzieję, że na turnieju nie dojdzie do podobnych incydentów.
Sam turniej zapowiada się bardzo ciekawie - finaliści Mundialu będą mogli sprawdzić formę, a taki Egipt znów coś udowodnić.
Wszystkie mecze będą na żywo w Eurosporcie.
Jak dla mnie to FIFA dba tylko o wlasna kieszen. W takiej sytuacji turniej powinien byc odwolany lub conajmniej przeniesiony do innego kraju. Na co beda czekas az ostrzelaja kolejna reprezentacje. Z tego co Adebayor mowil w TV kolesie strzelali przez pol godziny.
Tez uwazam ze to jest najciekawszy z turniejow, ale wolalbym, zeby Song wrocil do gry w Arsenalu. Juz kilka klubow z Premiership rzada aby ich zawodnicy wrocili. Skoro organizator nie potrafi zapewnic bezpieczenstwa zawodnikom. Dlugo czekalem na ten turniej, ale sobie chyba podaruje ogladanie, tak w ramach bojkotu. Pozatym Togo bylo druzyna z ktora trzymalem kciuki (do Pucka: pomimo Adebayora), teraz juz to nie to samo.
Foxu , ale to chyba nawet nie zalezy od Fifa. Pisalo , ze za turniej odpowiadaja jakas tam Afrykanska federacja futbolu i to ona zadecydowala , ze turniej sie odbedzie.
Co do tego bramkarza. Dziwne, przeciez podobno inny pilkarz z kadry Togo potwierdzil, ze zmarl...chociaz w sumie to moge byc typowa glupia kaczka dziennikarska.
No a poza Ghana czytalem, ze WKS ma sie wycofac z turnieju.
------------------------------------------------------------------------------------------------
Poza tym z innej beczki. Jasiu Furtok dyrektorem sportowym kadry no no...
Tak Rahim zgadza sie CAF chyba jak dobrze pamietam, ale FIFA jest nad nimi i tez ma cos do powiedzenia. Ofiary to narazie tak jak Shellu napisal: kierowca, rzecznik i asystent trenera. Bramkarz jest postrzelony i lezy w szpitalu ale nigdzie nie wyczytalem jak powazny jest jego stan.
Bramkarz jest ponoć przytomny i w stanie stabilnym, tak piszą na Togo Football News.
Informację o jego śmierci zdementował jego brat.
Togo jednak chce zagrać na turnieju! Choć robią to wbrew swojemu rządowi, który nawołuje do natychmiastowego powrotu do kraju.
Piłkarze Togo uznali, że skoro ich koledzy oddali życie za PNA, nie mogą ich zawieść i muszą wziąć udział w turnieju.
Bramkarz został zoperowany i będzie dochodził do siebie w Johannesburgu.
Osobiście jestem bardzo bardzo ciekaw, jak w tej sytuacji zaprezentuje się Togo. Chyba wielu kibiców na świecie będzie za nimi na tym turnieju.
Można tylko powtórzyć to co powiedział Łazarek kilka lat temu komentując mecz PNA: "Palce lizać, te mistrzostwa"...
I kolejny zwrot akcji. Po interwencji rządu piłkarze Togo wracają, mimo że sami chcieliby grać. Szkoda.
No to na sam poczatek juz mamy mocny akcent.
Mali przegrywalo 0-4 by zremisowac w koncowce 4-4. Ale jaja :)
Mecz cudo. W 79. minucie było jeszcze 4-0 dla Angoli, a w 88. 4-1.
Szykują się zajebiste emocje!
Wiciowiec
11-01-2010, 17:04
I kolejna niespodzianka. Malawi pokonało Algierię 3:0. Beznadziejny występ bramkarza Algierii (no i ta jego głupawa fryzurka). A Malawi zagrało poprawnie i w sumie mogło ten mecz wygrać wyżej. Turniej, mimo dramatycznych wydarzeń pozasportowych, zapowiada się naprawdę ciekawie...
Tomasz Majewski, polski mistrz olimpijski z Pekinu w pchnięciu kulą, jakiś czas temu w pogardliwy sposób wypowiadał się o naszych piłkarzach. Podobnie złe zdanie ma o nich inny wielki sportowiec - Szymon Kołecki. - To często lenie, alkoholicy, hazardziści, aktorzy udający piłkarzy - mówi utytułowany sztangista.
Srebrny medalista IO z Aten (2004) i Pekinu (2008) nie ukrywa, że zazdrości piłkarzom. - Niewiele się narobią, a zarabiają duże pieniądze i zainteresowanie ich dyscypliną jest bardzo duże - mówi Kołecki w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną".
- To często lenie, alkoholicy, hazardziści, aktorzy udający piłkarzy. Pograli 2-3 sezony, ktoś trafił im piłką w głowę, strzelili kilka bramek i ustawili się do końca życia - nie oszczędza polskich futbolistów utytułowany ciężarowiec.
Kołecki nie ukrywa, że trochę generalizuje i nie wszyscy futboliści są tak zepsuci, jak to opisuje. - Są i tacy, których można pochwalić, w dodatku trochę mi ich żal, bo często wychodzą z piłki z nałogami, trwonią pieniądze.
Zdaniem dwukrotnego srebrnego medalisty olimpijskiego duże pieniądze, nieprzystające do klasy sportowej, psuje zawodników. - Złe wychowanie w klubach powoduje zmanierowanie, nieumiejętność opanowania dużych przychodów. Znam piłkarzy bez rodzin i zobowiązań, którym nie starcza pieniędzy do końca miesiąca - zdradza Kołecki.
Trudno nie przyznać mu racji. W końcu rzadko się słyszy o siatkarzu czy lekkoatlecie, który prowadził samochód pod wpływem alkoholu, wdał się w bójkę, sprzedawał mecze czy narobił sobie długów w kasynie. W świecie piłki nożnej takie historie zdarzają się często, zbyt często.
W niedzielę mieliśmy 18. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Miejmy nadzieję, że zarabiające po 200-300 tysięcy euro rocznie piłkarskie łamagi przekazały chociaż na onkologię dziecięcą pokaźne sumy pieniędzy. Coś więcej, niż trzy piłki i koszulkę, które na orkiestrę dał PZPN.
WP.PL/Dziennik Gazeta Prawna
pięknie , 47sek meczu i Kamerun-Tunezja 0-1
narzekamy na sędziów własnych, ale to co oni wyrabiają podczas Pucharu Narodów Afryki woła o pomstę do nieba...kiedy doczekamy się szybkich powtórek jakie są m.in. w hokeju?!
narzekamy na sędziów własnych, ale to co oni wyrabiają podczas Pucharu Narodów Afryki woła o pomstę do nieba...kiedy doczekamy się szybkich powtórek jakie są m.in. w hokeju?!
Nigdy.
Bo wtedy by sie oceniało prace sędziów podczas meczu, a te pizdeczki z fify i uefy nie chcą do tego dopuścić, dlaczego? nie wiem. Tak czy siak fifa jest 20 lat za murzynami
Dajcie spokój. Piłka jest właśnie dlatego tak zajebista, bo można w nią pograć wszędzie na takich samych zasadach. Kamery tylko zabiją piekno gry. No i kto wytrzymie jakieś dodatkowe kilkanaście minut na powtórki, skoro już teraz ciężko wytrzymać te 90 minut na wyjeździe ;-)
Wg mnie taka 3 "bramka" dziś dla Egiptu zabija piękno tej gry...
System który pozwala ocenić czy piłka przeszła przez linie czy nie wg mnie byłby na +.
kaos azul
25-01-2010, 21:11
Dajcie spokój. Piłka jest właśnie dlatego tak zajebista,
bzdura jak dla mnie,jaka "zajebistosc" jest w tym ze irlandia odpada z zabojadami po bramce strzelonej reka?????
wczoraj odpada przez ta "zajebistosc" WKS z pucharu afryki
dzis dzieki temu Egipt strzela na 3-1 w dogrywce bramke,ktorej nie bylo!!!!
hokej,kosz,tenis wszedzie sie da,jakos nie widze zeby z tego powodu spadla popularnosc tych dyscyplin-wrecz przeciwnie!idac na szpil ma sie pewnosc ze nie zostaniesz wydymany przez mafie w czarnych uniformach
jak nie wiadomo o co chodzi,to chodzi o kase,stara zasada.dziady z uefa boja sie bo nie byloby walkow!co rusz slyszymy o aferach i ustawionych szpilach +aresztowania pilkarzy,dzialaczy itp.Kamery wyelimowalyby to zjawisko w prawie w 100%,i tego boja sie dziady z fify \!
może Kosie chodzi o to ze z meczu 90min stałby sie mecz 120min
Piłka Nożna to sport szybki i kontaktowy, czyli pewnie jakby była kamera z powtórką ,to jakby była jakaś kontrowersja (faul,spalony, był aut/nie było autu, piłka przed/za linią bramkową) to czas by sie dłużył i dłużył, a to by przeszkadzało drużynom bo by wypadli z tempa gry...próbowali z 4 sędziami to czemu by nie mogli spróbować z szybkimi powtórkami
Zaden czas by sie nie dluzyl tak jak to widzicie.
Popatrzcie ile potem trwaja dyskusje z sedziami, przepychanki...
Za ten sam czas tecniczny już by wiedzial jak bylo na prawde i po problemie.
Najlepszy dowód był w finałowym turnieju PP w siate - tam również wprowadzono challenge i od razu dało to świetny efekt. Mniej dyskusji, a więcej gry (nie mylić z brakiem emocji!)
Wprowadzić powtórki do kluczowych momentów (bramki, faule/ręka w polu karnym) w ograniczonej ilości (1/2 razy w połowie) i byłoby gites.
dokładnie tak. W tenisie moga brać 3 razy an seta chalange. Jak sie pomylą to traca szanse. Trwa to całą sekunde. mecze hokejowe też nie sa 5 godzinne przez analizy wideo.
ale co do przepisów to powiedzcie mi po kiego grzyba w 2010 roku są wybijane jeszcze piątki. Poco to jeszcze istnieje?? powinni zostawić pole dla bramkarza ale bez piatki. brać piłke i wybijać a nie ustawiać i grać na czas.
przeslanie na dzisiaj: niech sie biali naucza od czarnych strzelac karne. Takie kozackie karne widzialem ostatni raz chyba na ostatnim pucharze jak byl wynik ponad 10:10 i Eto'o przedupil karnego (wiec chyba sie skonczylo 12:11)
raczej niech sie murzyny nauczą bronic :) taki GIGI Bufon by wybronił pewnie połowe tych karnych:)
fjodor1978
01-02-2010, 00:34
Nie widzę nigdzie tematu o zakończonym PN Afryki, więc wrzucam tu:
http://www.*********/pilka/1,87772,7512408,Zbrodnia_Togo_ukarana.html
myślałem, że te skurwysyny przekroczyły już wszelkie granice kuRewstwa, ale jak widać ta granica przesuwa się coraz dalej...
Nie wiem jak sprawa sie ma w afryce jednak podejrzewam, ze podobnie jak w europie , wiec
nie dziwie sie.
Faktycznie , po takim czyms , ten ich zwiazek powinien zachowac sie zdecydowanie bardziej taktownie nie nakladajac zadnej kary , aczkolwiek patrzac jedynie na zasady zrobil to zasadnie.
Przeciez np. Polske tez chcieli wykluczac z imprez za wypadek gdyby do zwiazku wkroczyl kurator.
Sytuacja moze nie taka sama , ale zmierza do tego samego.
Jak juz jednak napisalem...brak taktu i tyle.
Pewnie sie odwolaja i jednak kara zostanie im cofnieta :-).
fjodor1978
01-02-2010, 23:59
Tak, tylko u nas jednak była inna sytuacja, nikt nam nie ostrzelał autokaru i nie wybił 3 osób ze sztabu reprezentacji...
wyłowione z sieci:
"Polski Mourinho" tym razem dobrze mówi:
Chciałem wrócić jeszcze do ostatniego meczu z Duńczykami, bo wygrzebałem swoje notatki z 2002 roku. Pamiętam, że wówczas, po mistrzostwach świata w Korei i Japonii, w warszawskim hotelu Sheraton zorganizowano konferencję dla trenerów. Przyjechało kilka bardzo dużych nazwisk – Trapattoni, Voeller, Lemerre, Lagerbaeck. No i Morten Olsen. Wraz z Maćkiem Skorżą poprosiliśmy Pawła Janasa, by pomógł nam dostać się do środka i posłuchać wykładów. Sami o takim zaproszeniu nie mieliśmy prawa nawet myśleć – ja byłem tylko asystentem Mirosława Jabłońskiego w Amice, a Maciek trenerem rezerw.
Olsen zapadł mi w pamięci, ze wszystkich szkoleniowców mówił chyba najciekawiej. Szczególną uwagę zwracał na mentalność zwycięzców. Wypisałem sobie kilka cytatów: „Mentalność zwycięzcy buduje się w każdej grze, w każdym treningu”, „Mentalność wynika z wiedzy”, „Nie można wymagać od piłkarza nagle czegoś, czego nie wymagało się wcześniej”. Chodziło mu o to, że nakładanie presji na zawodników, że teraz – w tym konkretnym dniu – to już naprawdę muszą wygrać, jeśli wcześniej treningi, a nawet sparingi traktowało się na pół gwizdka, nie ma sensu. Mentalność buduje się latami, dzień w dzień, na każdych zajęciach.
Dwa lata później Paweł Janas był już selekcjonerem, Maciek Skorża jego asystentem, a ja prowadziłem Lecha. I wtedy do Poznania przyjechali właśnie Duńczycy, prowadzeni przez Olsena. Dzień przed meczem wraz z Maćkiem oglądaliśmy ich trening. – Jak tak dalej pójdzie, to nie będzie miał kto przeciwko nam zagrać – powiedziałem, widząc jak ostre są te zajęcia, do ilu starć dochodzi. Ale Duńczycy się otrzepali, a dzień później wygrali z nami 5:1. I przypomniał mi się wtedy wykład Olsena. Można bagatelizować takie porażki, ale faktem jest, że na Duńczykach połamali sobie kolejno zęby Boniek, Janas, Beenhakker, a teraz Smuda. Ostatni raz z tym przeciwnikiem wygraliśmy w 1977 roku, kiedy bramki strzelali Masztaler, Lato, Deyna i Szarmach. A przecież kraj to nieduży, 5,5 miliona mieszkańców.
Z czegoś ta różnica między polskimi i duńskimi piłkarzami musi wynikać. Na Zachodzie trener nie boi się sprowadzić Duńczyka, bo wie, że dostanie piłkarza gotowego do rywalizacji, przygotowanego mentalnie, twardego, zdyscyplinowanego taktycznie. Ci zawodnicy mają nie tylko wytrenowane organizmy, ale także wytrenowane mózgi. Może dlatego w 1992 roku udało im się zdobyć mistrzostwo Europy, mimo że na turniej piłkarze byli ściągani z wakacji w ostatniej chwili. Nie przyjechali na wycieczkę, nie przyjechali z nastawieniem zagrania kilku meczów. Przyjechali wygrać, co się tylko da.
U nas – trening to tylko trening, sparing to tylko sparing. A potem budzimy się raz na pół roku i krzyczymy: - Mecz o wszystko! Mecz o wszystko! Czy mecz z Duńczykami w Tajlandii nie był taki sam? Co usłyszeli po nim zawodnicy? Że to nie czas na wygrywanie i że nic się nie stało. Wrócą w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku i z przekonaniem, że zrobili, co w ich mocy. A tak naprawdę, ile razy w roku polscy piłkarze mają okazję zmierzyć się z przedstawicielami innych krajów, innych lig? Tak naprawdę tylko w sparingach, więc to powinna być okazja, by zagrać na maksymalnych obrotach, niemal na śmierć i życie. Niemal, bo oczywiście nie kosztem zdrowia.
Podobnie było kiedyś w piłce ręcznej – mnóstwo meczów nieistotnych, więc je chętnie przegrywaliśmy. I potem te istotne też przegrywaliśmy. Przyszedł Bogdan Wenta i wmówił swoim zawodnikom, że nieistotnych meczów nie ma. Zobaczcie, jak oni walczą, jak oni mało spotkań przegrywają, nawet gdy nie ciąży na nich presja. Mam takie powiedzenie – sukces rodzi sukces, a porażka rodzi porażkę. Żeby wygrywać, najpierw musisz nauczyć się to robić, poznać smak zwycięstwa, a potem się od tego smaku uzależnić.
weszło.com
Dobre!!
ładnie graja te mlode wilczki póki co...cienizna Finów też swoje robi..
raczej młode wyjce, ale na razie ładnie to wygląda
kurwa dawno tak grajacej Reprezenacji nie widzialem... :szok:
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/reprezentacja/zabraklo-skutecznosci-bo-ja-nie-gram,1,3233790,wiadomosc.html
Jak ja nienawidzę tego skurwiela, ja pierdolę...
Skoczek1312
30-05-2010, 08:18
nie tylko Ty
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/reprezentacja/zabraklo-skutecznosci-bo-ja-nie-gram,1,3233790,wiadomosc.html
Jak ja nienawidzę tego skurwiela, ja pierdolę...
I tak jestem zaskoczony, bo byłem przekonany, że to Patryk Małecki powiedział.
I tak jestem zaskoczony, bo byłem przekonany, że to Patryk Małecki powiedział.
hahaha ja tak samo myślałem że właśnie to cytacja Małeckiego, też nienawidzę ten c***
kaos azul
31-05-2010, 14:03
nie wiem czy to dzieki temu ze troche zmeczony po robocie bylem plus piwo pilem i patrzalem na gre nasza i kurde dobrze to wygladalo momentami!!bez kitu dawno tak fajnie nie pykalismy,oczywiscie nie caly mecz ale przeblyski byly.
nie ma sie co podpalac,zobaczymy czy tez sa tak w stanie zagrac na tle Serbii a przede wszystkim Hiszpanii,sie wyklaruje wszystko....
No i na tle Serbii nasza młoda drużyna też zaprezentowała się co najmniej przyzwoicie. Wiadomo, dużo lepsza była pierwsza połowa, gdzie fajnie klepaliśmy piłką i mnie osobiście cieszy, że to była pierwsza. Chłopaki wyszli pewni siebie, tego że nie są gorsi od takich nazwisk jak Kolarov, Stankovic, czy Zigic. Wcześniej często dopiero w drugiej części gry, kiedy na własnej skórze przekonaliśmy się, że rywal jest do ogrania dopiero zaczynaliśmy grać. W meczu z Serbią od początku było to w głowach piłkarzy. Przyjemnie się to ogląda, a Franz chyba jednak jest odpowiednim człowiekiem. Pozostaje do zdania najtrudniejszy sprawdzian i przydałoby się jakąś bramkę strzelić wreszcie.
kaos azul
03-06-2010, 16:38
prawda prawda,ale tez widac ze jeszcze bardzo duuuuuzo pracy czeka,bo jak Serbia przycisla to sie gubilismy niesamowicie.jak w tym meczu zadna bramka nie padla to nie mam pojecia,na tyle sytuacji!
generalnie fajnie sie oglada ta mloda druzyne,dobrze ze franz stawia na mlodych i w sumie nieznanych jeszcze szerzej pilkarzy
czy da się gdzieś w internecie obejrzeć dzisiejszy mecz polaków?
TVP Sport transmituje dzisiejszy mecz a oni chyba mają relacje internetowe.
Bartek84
08-06-2010, 21:06
sprawdź tu - http://atdhe.net/
albo tu - http://www.meczenazywo.pl/index.php?id=trans - np przez sopcast'a
Kaj my som....
Pokazują nam co to jest światowy poziom, musimy się nauczyć poruszać się po boisku, myśleć na boisku, a potem dopiero możemy myśleć o wynikach. Na razie chyba tylko Błaszczykowski to jest zawodnik formatu europejskiego.
Ale lanie ... dobrze że już końcówka bo już relacji czytac nie mogę.
masakra w chuj, rozumiem przegrac z Hiszpanami bo oni ten skład maja w chuj konkretny... ale aby wdupiac 6-0 ?(wdupiac, bo jeszcze 5 minut do końca...)
Cieżko widze ten rok 2012... cos chyba kompromitacja bedzie, bo kadre buduje sie latami, ale może na farcie wyjdziemy z grupy.
Ja już widzę te mecze otwierające nowe stadiony...
Jeśli tamte ekipy nie przyjadą jakimiś młodymi składami, to będzie prawdziwy festiwal :zabki:
potwierdzeni są już Niemcy i chyba Holandia (Poznań, ale nie wiem, czy na bank potwierdzona)
Pucha a ty do kompromitacji sie nie przyzwyczaiłes po tym ze sie jest Polakiem? Zawsze dostajemy w dupe od wszystkich.
Kuuurwa nie rozumie dlaczego my atakujemy 1-2 zawodnikami a Hiszpanie 4-5.
No i jak tu bramki strzelac?
6-0 w dupe dziękuje dobranoc
Dobrze godosz. :kurwa::kurwa:
Hiszpania mi sie podobała Mega. Polska? jak zawsze Dno i wodorosty,ale to przez to ze Hiszpania im nie pozwoliła na nic.
Dziekuje Dobranoc
MisiekWNC
09-06-2010, 00:10
A ja się ciesze jak nigdy, że Smuda objął kadre, gramy z najlepszymi, młodzi zdobywają doświadczenie, najlepiej jest właśnie dać ich na głębokie wody, zobaczą poziom, będzie tylko lepiej. Byli gorsi, ale walczyli i za to im się należą brawa, że się NIE BALI tylko cisneli do przodu jak tylko mogli. Smuda wie co robi, zobaczycie jaka kadra będzie na euro 2012 i żebyście się nie zdziwili :)
ps, świetna gra tego Nowaka, miał kilka akcji, gdzie zabawowo obracał Hiszpanami.
Wy naprawdę myśleliście że Polska tam ma szansa na remis czy nawet zwycięstwo? Hiszpania wtopiła raz chyba przez osatnie 5 lat z USA,piszecie Polska dno,ja nie jestem fanem repry,ale spodziewałem się takiej gry,wyniku nie,ale mogło być 2-0 3-0 kilka bramek z dupy,jak napisał MisiekWNC,bardzo się cieszę ze kadrę objął Smuda,liczę że odbuduje moje zaufanie do kadry,i każdy piłkarz będzie wyczekiwał zgrupowania,a nie jechał jak za karę.
Wolę Polskę próbującą coś zrobić z przodu, która wdupia 6:0, niż broniącą się całym składem i wybijającą piłę na aferę, która przegrywa 1:0. Ten zespół dopiero powstaje, wierze w Smudę i jego koncepcje, przez dwa lata może się wiele zmienić.
Ale akcja z wymianą koszulek :)
właśnie o co tam dokładnie chodziło ? :D
nie wiem czy to samo mamy na myśli wiec napisze....
nie wiem kto to był, ale w pewnym momencie było pokazane że gorączkowo szukał jakiegoś Hiszpana który byłby chętny na wymiane koszulek, chodził od jednego do drugiego i był odsyłany do kogoś innego.... chyba nic nie wskórał
odnośmie meczu.... ole, ole, ole.... i niestety tyle w temacie
Jak to kto był odsyłany....śmierdziel:lajkonik: konkretnie Sobiech, jeszcze sędzia dobrze nie odgwizdał a już łaził od jednego do drugiego. Z jednej strony rozumiem, bo to młokosy i to było dla nich duże przeżycie grać przeciw takim gwiazdom, ale z drugiej strony z podejściem typu "wow, kurwa z kim jo grom" to każdy mecz z elitą będzie się kończył 6:0. Niech Peszki, Gliki i inne Sadloki wyjeżdżają za granicę jak tylko będzie okazja, to się oswoją z Europejską piłką.
Ta mina Sobiecha jak go któryś z Hiszpanów olał :lol2: myśłałem że padne jak to zobaczyłem.
http://www.youtube.com/watch?v=KOTnYNvMVXU
Artur Sobiech bardziej załamany olaniem przez Cesca Fabregasa niż wynikiem meczu :lol2:
To jest chuj, lepszą miał na samym początku jak do Busquetsa podbił i też go zlał:cham:
śmierdziel to śmierdziel, nie dziwne że nikt jego koszulki nie chciał..
Żaba-Bogucice
09-06-2010, 15:51
Ale lanie ... dobrze że już końcówka bo już relacji czytac nie mogę.
najlepij wczorej miołech lekki wypadek na dole i jestch na punkcie.włazi lekarz pyta sie co panu dolega a tam słychac gooool.odpowiedziołech mu ten pisze kwity a tam drugi:lool:Dzis do niego wpadłem po L4 a ten pado:ze wyszedł na chwile a tu 2:0,jak było 3y sie wkurwił i pudło wyłaczył:lool:
Reprezentacja Polski do lat 21 przegrała na wyjeździe 0-1 (0-0) ze swoimi rówieśnikami z Luksemburga w rozegranym dziś meczu towarzyskim. Podopieczni Andrzeja Zamilskiego stracili gola w 54. minucie.
Skład naszych
Polska: 1. Mateusz Prus (http://www.90minut.pl/kariera.php?id=13721) (46, 12. Wojciech Małecki (http://www.90minut.pl/kariera.php?id=11800)) - 2. Szymon Salski (http://www.90minut.pl/kariera.php?id=13188) (46, 14. Kamil Szymura (http://www.90minut.pl/kariera.php?id=9884)), 3. Piotr Malarczyk (http://www.90minut.pl/kariera.php?id=8561), 4. Norbert Jędrzejczyk (http://www.90minut.pl/kariera.php?id=8441), 5. Krzysztof Hus (http://www.90minut.pl/kariera.php?id=9493) (60, 15. Bartłomiej Bartosiak (http://www.90minut.pl/kariera.php?id=12343)) - 7. Jakub Kosecki (http://www.90minut.pl/kariera.php?id=13135) (60, 18. Sebastian Łętocha (http://www.90minut.pl/kariera.php?id=11688)), 6. Robert Mandrysz (http://www.90minut.pl/kariera.php?id=14973), 8. Paweł Lesik (http://www.90minut.pl/kariera.php?id=10171) (68, 17. Daniel Dybiec (http://www.90minut.pl/kariera.php?id=13839)), 11. Damian Jaroń (http://www.90minut.pl/kariera.php?id=11967) (46, 13. Rafał Cegliński (http://www.90minut.pl/kariera.php?id=10004)) - 9. Maciej Jankowski (http://www.90minut.pl/kariera.php?id=14001), 10. Mikołaj Lebedyński (http://www.90minut.pl/kariera.php?id=13425) (46, 16. Maciej Górski (http://www.90minut.pl/kariera.php?id=10860)).
Porażka z Luksemburgiem to obciach
Trener tej drużyny Zamiliski to dla mnie zagadka; prowadzi te drużyny młodzieżowe od 20 lat a jedyny sukces odniósł w 1993 !
Musi mieć mocne plecy...
mariano1964
09-06-2010, 23:09
A Lato i spolka tymczasem pakuja kremy do opalania na RPA...
Tak się zastanawiam czy w innych krajach też wywieszają flagi z nazwami miast ?
Na razie tylko to zauważyłem w Polsce.
Tak się zastanawiam czy w innych krajach też wywieszają flagi z nazwami miast ?
Na razie tylko to zauważyłem w Polsce.
wydaje mi sie, ze anglicy tez maja taki zwyczaj.
Chudy NFG
12-06-2010, 12:40
wydaje mi sie, ze anglicy tez maja taki zwyczaj.
Zgadza sie nazwy miast i klubow z jakich sa ... ogolnie duzo flag narodowych w oknach tu jest i nasamochdach ... a to dopiero poczatek
Dobrze, że zagraliśmy z Hiszpanią. Dostaliśmy w dupę, bo byliśmy 5 razy słabsi. Jednak lepiej grać z takim przeciwnikiem, niż z Wyspami Owczymi, San Marino czy innymi "potęgami".
Dostaliśmy dobrą nauczkę, wiemy w jakim jesteśmy miejscu, ile czeka nas pracy itp.
Ile teraz znaczymy w świecie piłkarskim pokazała hiszpańska prasa.... Przeglądając awizowane składy to się chwyciłem za głowę, połowaa zawodników miała przekręcone nazwiska, a kilku nie było nawet na zgrupowaniu.... Taka prawda
vBulletin Copyright ©2000-2012, Jelsoft Enterprises Ltd.