View Full Version : Motoryzacja
juz kilka razy sie nad tym zastanawialem ale zawsze sie zapomnialem kogos spytac,bo osobiscie zbytnio sam w to nie wierze,a moze jednak to jest prawda?
http://allegro.pl/item503806478_ecotek_zmniejsza_spalanie_nie_magnet yzer_chip.html
ma ktos w swoim aucie cos takie?badz podobnego dzialajacego podobnie ? ze niby jest mniejsze spalanie itp ?czy to tylko pic na wode?
oraz te chip boxy za 50-100zl
wiem ze one cos tam mieszaja w temp. silnika i moze cos to daje ale niby moze zajechac silnik ?
wydaje mi sie ze gdyby to bylo takie proste to ktorys z producentow aut by to wmontowal i reklamowal swoje auto jako super ekonomiczne i ekologiczne. Producenci aut raczej nie maja interesu w nabijaniu kabzy arabom
jak bede chcial rozrywke to pojde na kregle. Ogladajac program samochodowy oczekuje ze koles mi w szczery sposob powie co w danym samochodzie jest ok, co jego zdaniem nie jest ladne i jakies sa np wlasciwosci jezdne. Juz podawalem przyklad jak Clarkson wjechal Escaladem w wielka dziure i stwierdzil ze to nie jest samochod terenowy ze lepszy jest Land Rover (czy jakis taki inny w tym stylu). Kaj tu logika?
Ale ten program to jest program rozrywkowy tyle, ze w polaczeniu z samochodami.
druga sprawa Chorosz ze zamontowanie takiego urzadzenia pewnie zrywa gwarancje (wlasna przerobka samochodu)
ale wiesz,przed serwisem odczepiasz to tylko
bo to sie do jakiejs rurki podpina.... wiec zapewne odpiac nie problem
jakies cisnienie sie reguluje do momentu jak glosny odglos zasysania zniknie
takie troche dziwne to,ale nie chcialbym ryzykowac ze po tyg. sie okaze ze silnik sie przegrzal heh
Damianos
05-01-2009, 09:52
U nas to sie patrzy na wiek kierowcy,
Paranoja jakich malo..zeby patzrec na wiek kierowcy a nie na chocby okres posiadania prawa jazdy
Mam takie pytanko.... mam Nexie coupe 96' rok, ogólnie autko jest całkiem całkiem tylko mam dwa problemy:
1. dwójka nie zawsze chce wskoczyć przy zmianie chociaż pół roku temu było wymieniane sprzegło, czy to znaczy ze skrzynia sie psuje??
Tak, wadliwe skrzynie w Deawoo to fakt, pierdolą się po jakmis czasie. Byłem z tym samym problemem u mechanika i tak mi powiedział. Dwójka strasznie ciężko wchodzi (ale oczywiście nie zawsze tak było). Wymiana skrzyni to sprawa nieopłacalna, lepiej się przyzwyczaić...
http://telewizor.tv/film,id,14776,Najgorsze_holowanie_%C5%9Bwiata
Taki mały poradnik, jak nie holować ...
a przy okazji nieco rozluźnimy nieco atmosfere. :hihi:
19Siemce64
05-01-2009, 13:14
Tak, wadliwe skrzynie w Deawoo to fakt, pierdolą się po jakmis czasie. Byłem z tym samym problemem u mechanika i tak mi powiedział. Dwójka strasznie ciężko wchodzi (ale oczywiście nie zawsze tak było). Wymiana skrzyni to sprawa nieopłacalna, lepiej się przyzwyczaić...
Nie wiem czy sie bede przyzwyczajać bo prawdopodobnie w lutym odstawie nexusa bo dostałam w spadku seicento 2001 rok:) autko zadbane a wręcz "zachuchane" przez babcie wiec korzystna wymiana:)
dla rozluznienia tematu podpatrzona rozmowa na necie:
PROBLEM:
- Pomóżcie! Dzisiaj kupiłam samochód z komisu i nie wiem jakie paliwo mam wlać? Po czym poznać, czyto dizel czy benzyniak? Jeżdżę na oparach, a nie mogę zatankować,bo nie wiem co wlać.
POMOC:
- Przyswieć zapalniczką przy wlewie paliwa i zobacz sama! Potem wlej ropę. Bo jeśli benzyniak to niedoczekasz "potem".
- Nie ściemniaj koleżance. Słuchaj. Jeśli samochód jest koloru niebieskiegolub zielonego lejemy ropę. Jeśli żółty to na gaz. Do reszty lejemy benzynę. I od razu wymień powietrze w kołach na letnie. W tym roku modne jest górskie.
- Najlepiej nalej wody. Wtedy w serwisie udzielą ci wyczerpujących informacji.
- Jak samochód robi brum brum to jest benzyniak a jak kle kle to ropniak.A jeśli robi brum i kle - śmiało lej gaz.
:cham:
ps. swoja droga to nie nawidze bab za kółkiem... zawsze jakies mnie wkur... swoja jazdą... ostatnio jade jednokierunkową ul.matejki obok "wyzszego..." na plac wolnosci a tam glupia dupa w naszą strone cisnie pod most... i sie jej udalo :cham:
co do tankowania, standardowo u mnie na stacji z 2 razy na dzień jakaś babka dzwoni po obsługe, bo nie wie jak zatankować auto:) nie mówiąc o kolesiach,którzy pytają jak dolać płyn do spryskiwaczy czy dopompować koła...
jak bede chcial rozrywke to pojde na kregle. Ogladajac program samochodowy oczekuje ze koles mi w szczery sposob powie co w danym samochodzie jest ok, co jego zdaniem nie jest ladne i jakies sa np wlasciwosci jezdne. Juz podawalem przyklad jak Clarkson wjechal Escaladem w wielka dziure i stwierdzil ze to nie jest samochod terenowy ze lepszy jest Land Rover (czy jakis taki inny w tym stylu). Kaj tu logika?
ja ten program traktuje jako program rozrywkowy o tematyce samochodowej. od szczerych recenzji sa inne programy, a najlepsze sa chyba portale internetowe z recenzjami uzytkownikow - kilkanascie minut programu nie da Ci pelnego obrazu
co do tego Escalade i Range Rover'a, to przeciez mial racje - range jest lepiej wyposazony, lepiej wykonany, bardziej luksusowy i do tego jest samochodem terenowym. moim zdaniem dodatkowo jest ladniejszy. cenowo sie troche roznia, ale bez przesady
ale przeciez Escalade to nie jest auto w teren
to tak jakbym wzial samochod z rajdu dakar (nie wiem jakie tam marki jezdza), buggy i Ferrari F50 i pokazal ze samochod z dakaru zajebiscie jezdzi przez piasek, buggy tez a Ferrari zakopal w 1 wydmie piasku i powiedzial ze te auto jest do dupy
poszukuje kogos kto siedzi w tuningu optycznym/wizualnym
mam pare pytań(pomysłów) i chce się z kimś o nich podzielić,ale z tymi co siedzą w temacie
Nie wiem kogo szukasz, ale tendencja najmodniejsza jest jasna w świecie obecnie.
Gleba( w Polsce to ryzyko), ostre lacie z felgami, tył Lexus Style lub Diod, tylne szyby jasno przyciemnione. Oczywiście to taka klasyka niemiecka...
i chińskie xenony z przodu :cham:
Glebić to kątówką po obecnych sprężynach jechać :)
ale przeciez Escalade to nie jest auto w teren
to tak jakbym wzial samochod z rajdu dakar (nie wiem jakie tam marki jezdza), buggy i Ferrari F50 i pokazal ze samochod z dakaru zajebiscie jezdzi przez piasek, buggy tez a Ferrari zakopal w 1 wydmie piasku i powiedzial ze te auto jest do dupy
z tym Ferrari i dakarem to slabo trafiles, bo oba auta sa specjalizowane, a Escalade i Range w teorii maja podobna grupe docelowa
Damianos
05-01-2009, 22:49
dla rozluznienia tematu podpatrzona rozmowa na necie:
PROBLEM:
- Pomóżcie! Dzisiaj kupiłam samochód z komisu i nie wiem jakie paliwo mam wlać? Po czym poznać, czyto dizel czy benzyniak? Jeżdżę na oparach, a nie mogę zatankować,bo nie wiem co wlać.
POMOC:
- Przyswieć zapalniczką przy wlewie paliwa i zobacz sama! Potem wlej ropę. Bo jeśli benzyniak to niedoczekasz "potem".
- Nie ściemniaj koleżance. Słuchaj. Jeśli samochód jest koloru niebieskiegolub zielonego lejemy ropę. Jeśli żółty to na gaz. Do reszty lejemy benzynę. I od razu wymień powietrze w kołach na letnie. W tym roku modne jest górskie.
- Najlepiej nalej wody. Wtedy w serwisie udzielą ci wyczerpujących informacji.
- Jak samochód robi brum brum to jest benzyniak a jak kle kle to ropniak.A jeśli robi brum i kle - śmiało lej gaz.
:cham:
ps. swoja droga to nie nawidze bab za kółkiem... zawsze jakies mnie wkur... swoja jazdą... ostatnio jade jednokierunkową ul.matejki obok "wyzszego..." na plac wolnosci a tam glupia dupa w naszą strone cisnie pod most... i sie jej udalo :cham:
Jakos ktorko przed swietami TIRa prowadzila kobieta pedzila na Kosciuszki...
Kiedys w Dani mi podjechala pod zaladunek tez kobieta..menewrowala lepiej niz faceci.. poweidzili mi Ci z firmy co sie ladowala...ale narobila larma na pol Dani jaj jej sie kola pobrudzily;););)
poszukuje kogos kto siedzi w tuningu optycznym/wizualnym
mam pare pytań(pomysłów) i chce się z kimś o nich podzielić,ale z tymi co siedzą w temacie
Podziel się z wszystkimi a każdy napisze co o tym sądzi :)
Na pewno fajne alu z szerokimi oponami jak dla mnie i gleba też fajnie ( właśnie czekam na sprężyny ), może inne lampy i szybki ciemne...
i chińskie xenony z przodu :cham:
Chińskie nie chińskie ja mam ale w soczewce i nie świece po oczach innym. Miśki nieraz kontrolowały i się nie czepiają.
VIRUS z ciekawosci czym jezdzisz?
Jak wg. was powinien wyglądać test opon zimowych? Mamy dobre warunki do sprawdzenia swoich 4 kółek i ewentualnie powiedzieć co i jak.
przy zwykłej pogodzie nie jest to o tyle wkur..zające co przy mgle albo śnieżycy.. wtedy najchętniej bym ubierał okulary przeciwsłoneczne jak widze kogoś na pseudoxenonach:)
przy zwykłej pogodzie nie jest to o tyle wkur..zające co przy mgle albo śnieżycy.. wtedy najchętniej bym ubierał okulary przeciwsłoneczne jak widze kogoś na pseudoxenonach:)
Jak dla mnie przede wszystkim jest tutaj posiadanie lamp z gładkimi kloszami to podstawa. Sam nie toleruję gdy ktoś ma założone tzw. HIDY w zwykłych lampach np. seicento. Wtedy faktycznie nie da się wytrzymać no ale cóż są i tacy. Grunt to mieć wszystko odpowiednio zmaontowane.
a Escalade i Range w teorii maja podobna grupe docelowa
Kto Ci takich głupot naopowiadał? :szok:
ta grupa to bogaci rodzice, ktorzy dowoza dzieci do szkoly... tak to w Anglii przynajmniej funkcjonuje. oczywiscie to tylko uogolnienie, ale suvy maja taka grupe docelowa. no chyba, ze sie myle, to mnie oswiec.
zauwaz, ze napisalem tez "w teorii"
Escalade to auto luksusowe mające trafiać do zamożnych ludzi, którzy nimi się tylko przemieszczają po mieście autostradach itd.
Range Rover jest samochodem którzy ma łączyć potrzeby biznesmena, z zapędami do lekkiego off-roadu.
moim zdaniem na przykladzie USA
Escalade - auto do miasta dla ludzi z grubym portfelem, do lansu, zeby sie pobrze poczuc
Range - auto w teren przede wszystkim
ale Range jest bardziej luksusowo wyposazony i "odrobine" drozszy (jakies 7tys funtow roznicy pomiedzy najdrozszym Escalade i najtanszym Range Roverem, nie liczac wersji Sport) niz Escalade. w miescie sprawi sie tak samo, a dodatkowo wyjedzie spokojnie w teren: krotka skrzynia, kontrolki wychylenia i terenowe zawieszenie robia swoje = auto lepsze od Cadillac'a
co do Range'a i terenu - Land Rover ma od tego Defendera przede wszystkim. to jest samochod typowo w teren
Mam zamiar w najbliższym czasie kupić jakieś auto tak do 6tys zl no i mam narazie takie opcje:
-Opel Astra
-Golf III (powiedzmy tak 94 rocznik)
Głównie zależy mi na tym żeby w miare dobrze wyglądał, stosunkowo mało palił no i oczywiście musi być w dobrym stanie technicznym :)
Poradzicie coś?
zapomnialem dopisac
1.6 benzyna jesli chcesz ekonomiczny (max z 9,5-10l ogolnie to ok 7)
jesli ciutek bardziej interesujacy to GTi z 2.0 benzyna (lecz moze spalic nawet 13l przy mocnej jezdzie,srednie spalanie to ok 8-9l)
alternatywa tych silnikow jest tez 1.8 :] ( max ok 8l srednia ok 6,5l) w tracie 5l
ale 3 drzwiowy tylko
5tka jakos urok traci
Aatra II w dieslu: super sprawa..
Jeszcze jedno mi się nasunęło, że Escalade to ulubione auto policji w USA, bo połowa czarnych tempoli dealerów sobie kupuje i dość mocno rzuca się w oczy :cham:
1.6 benzyna jesli chcesz ekonomiczny (max z 9,5-10l ogolnie to ok 7)
10l to raczej nie jest ekonomiczny silnik.
Do 6tys na pewno nie znajdziej fajnego Golfa 3, lepiej szukaj Astry...
Jak wg. was powinien wyglądać test opon zimowych? Mamy dobre warunki do sprawdzenia swoich 4 kółek i ewentualnie powiedzieć co i jak.
ja przez kilka ostatnich dni zauwazyłem, że moje letnie Uniroyale Rainsport'y 2 zachowują się na śniegu lepiej jak typowe zimówki Klebera.
śmigam na letnich do wiosny :)
10l to raczej nie jest ekonomiczny silnik
jesli ciagle bedzie deptral i jechal ile fabryka dala to nie,no ale ja watpie ze tego wlasnie chce,a czasami troche mocy sie przydaje
kurde obawiam sie ze z Golfiarzem w tym roczniku do tej ceny moze byc ciezko dostac jakas w miere dobra sztuke. A z drugiej strony obojetnie jakie leciwe autosie kupi to i tak czeka czlowieka masa dodatkowych wydatkow.
dlatego najlepiej nie szukac auta na allegro a na forum np. http://forum.vwslask.pl
i tam kupowac auto od uzytkownikow,osob co sa dlugo na forum mozna poczytac o aucie itp.
wtedy masz na pewno wieksza pewnosc ze auto bedzie dobre,a np. moze byc puszczone za grosze bo sporo osob kupuje inne,nowsze,mocniejsze wersje
kurde obawiam sie ze z Golfiarzem w tym roczniku do tej ceny moze byc ciezko dostac jakas w miere dobra sztuke. A z drugiej strony obojetnie jakie leciwe auto sie kupi to i tak czeka czlowieka masa dodatkowych wydatkow.
ja od lipca - pazdziernika szukałem auta w okolicach 6tys. i m.in. brałem pod uwage Golfa 3, bylem obejrzec z 4 rozne Golfy i w kazdym coś poważnego podpadało. Za taką cene niesamowitym fartem byłoby kupienie dobrego egzemplarza...
Sir Bobby
07-01-2009, 01:38
Mam zamiar w najbliższym czasie kupić jakieś auto tak do 6tys zl no i mam narazie takie opcje:
-Opel Astra
-Golf III (powiedzmy tak 94 rocznik)
Głównie zależy mi na tym żeby w miare dobrze wyglądał, stosunkowo mało palił no i oczywiście musi być w dobrym stanie technicznym :)
Poradzicie coś?
hehehe... no ja wlasnie zakupilem autko w tej granicy cenowej... trafilem na corse z bardzo dobrego rocznika (98) jak na ta cene i z zadawalajacym mnie wyposazeniem jak na pierwszy samochod majacy mnie tylko i wylacznie wozic po miescie, nie jestem zadnym pasjonatem, samochodowym maniakiem etc, po prostu kwestia wygody...
szukalem auta 2 miesiace, zalezalo mi na malym aucie - 5 drzwiowa astra w heatchebeku to byl maks jesli chodzi o gabaryty
no i na tapete brane byly:
- astry i corsy wlasnie
- mitsubishi colty (jesli bedziesz miec szczescie to mozna trafic w bardzo dobry samochod, ja tego szczescia nie mialem)
- nissany almera (j.w.)
- peugoty 106, 306 (w lepszym stanie do kupienia sa 106 ale czesto sa to gole auta)
- vw polo (stare i drogie)
- seaty ibizy (chyba ani jednej w ogolnie dobrym stanie nie trafilem przez te 2 miesiace)
za 6 tysi kupisz cos w rocznikach 94-97 , przy odrobinie szczescia cos z 98 jesli nie zalezy ci na jakimis wyposazonym w chuj wie co nieco mocniejszym (od 1,6 w gore) aucie
z gield mimo ze duzo mniejsza to o wiele ciekawsza jest myslowicka od gliwickiej, przynajmniej w mojej ocenie
tyle, pzdr
Kupujac samochod rocznik nie ma nic do rzeczy ( kwestia 2-3 lat roznicy w danym modelu ) bo liczy sie stan techniczny samochodu...
Zawsze sie smieje jak mi klient przychodzi i gada ze kupil samochod w zajebistym roczniku , a za chwile zamawia czesci za 3 tys do tego samochodu.
mnie rozwala jak ktoś patrzy na podany przebieg:)
jakie mam auto :lol: chyba kazdy wie:)
pomijam auta rodzicow bo nie o to chodzi
pytanie czym planuje jezdzic jak bede mial kase. Na podstawie zalozenia ze za 10 lat bede mial kase zastanawiam sie co bym kupil a czego nie.
pisalem ze Escalade dobre auto a nie ze nie.
jaka zawisc? analiuzuje jakie auto mi sie podoba, jakie nie. Ktore jest do szpanu a ktore praktyczne. Nie prowadzilem nigdy SUV co nie zmienia tego ze moge wyrazic swoj poglad ze takie auto do miasta wydaje sie dziwne. Mozna wyrazac poglady na jakis temat nie "uczestniczac" w czyms (na zasadzie ze domniemam ze skok spadochronowy z samolotu musi byc zajebisty mimo tego ze nie skakalem)
poza tym jestem ostatnia osoba na tym forum ktora zazdrosci ludziom bogatym. Poczytaj inne moje posty gdzie jestem za zniesieniem socjalu, pelna liberalizacja gospodarcza itd itd. Czy czlowiek z pogladami antysocjalnymi zazdroscilby bogatym? nie sadze
POWERBASS M-12
EarthQuake DBX 10R
Pyle DRYVER 12WD
Crunch GP 12 D4
PIONEER TS-W3001D4
zastanawiam się nad tymi 5głośnikami,lecz nie wiem który z wybrać,najbardziej zachwalany jest POWERBASS M-12 i EarthQuake DBX 10R
(może jest na forum ktoś kto się na tym zna) bo ja jeśli chodzi o AUDIO jestem zielony
http://www.allegro.pl/item524817297_radio_cb_alan_109_najtaniej_w_polsce .html
Moja prośba odpowiedzi prosze na PW co o tym radiu sądzicie ??
Chciałbym poznać opinie o radiu http://www.medialux.pl/product.php?a=opis_prod&&id=55299&&categorie=208 kogoś kto sie na tym zna (bo ja wogule)!moze byc PW!
a ja mam takie pytanko czysto teoretyczne
zakładam, ze w tym roku zdam prawko i będe chciał kupić pierwszy samochód
co polecacie dla nowicjusza za kierownicą?
raczej auto do jazdy po miescie, mało żrące bryny i stosunkowo małe
mysle o czyms tanim, gdzie po pierwszym wypadku nie będe mi go zbytnio żal :)
matiz, cieńki albo seicento :cham:
CichyBob
16-01-2009, 17:28
matiz, cieńki albo seicento
trumny na kołach dla mnie.
Ja bym bral corse, civic, megan (stosunkowo tanie , nie wiem jak eksploatacja)
CichyBob
16-01-2009, 17:39
Aha, mi osobiscie jeszcze nissan almera sie widzi.
domin17_91
16-01-2009, 21:46
a punto/punto II?
sprzedam radio samochodowe Blaupunkt Seattle MP57 250 zł, ogólnie punciaki tyz bardzo dobre samochody, szczególnie Punto I 1,4 Turbo i Punto II 1,8 HGT, te drugie to prawdziwy ideał samochodu, choć Corsa B 1,6 GSi rownież jest bardzo przyjemna ale do swapowane wersje 2,0 z silnikami Calibry to prawdziwe dzieła sztuki :D może już wiosną bede mieć taki silnik pod maską w Corsie :D
Tommywie
18-01-2009, 01:42
mysle o czyms tanim, gdzie po pierwszym wypadku nie będe mi go zbytnio żal :)
zajebiste podejscie... jak chcesz miec wypadek, to wez w ogole nie wyjezdzaj na droge, bo nie mam ochoty, zebys akurat mi skasowal auto...
jak tak jezdze po tych naszych drogach, to sie zastanawiam: 'skad polowa tych kierowcow ma prawo jazdy?!', bo ci ludzie moze tym autem jada, ale z pewnoscia nie powiedzialbym, ze potrafia nim prowadzic
Lars Ulrich
18-01-2009, 01:49
kurwa przedwczoraj jadąc chorzowską tuż przed rondem gość spod superjednostki gdy ja zapierdalam moim magicznym tikaczem prawym pasem z 80km/h wyjeżdża mi kurwa mać na droge,gdzie na drodze jade sam kurwa ! to pitam na lewy pas, a on na lewy,widziałem światła już z boku ale spierdoliłem na tyle w bok że mnie otarł tylko, byłem tak rozstrzęsiony z kurwicy że mu z auta (on wysiadł posrany) zakomunikowałem delikatnie "JEDZ W CHUJ" , nosz kurwa ja kiedyś kogoś zajebie za wymuszanie,myślą że tico to kurwa kapelusznik,naprawde gdyby nie refleks, z 4 razy miałbym wypadki chuj wie czy nie ze skutkiem kalectwa,barany pierdolone, kupują fury którymi nie umieją jezdzic,no a szczytem jest jak jakiś pacan jedzie srodkiem na 2 pasach ,po czym mijam go i naturalnie pan pacan pisze smsa w tym czasie,no w chuj jezdzi cepów, nie wspomne o tym że ktoś wyprzedza,wjezdza na lewy pas po czym zrównuje sie z autem które rzekomo wyprzedzał, sytuacje można mnożyć i mnożyć
najbardziej wkurwiające nawyki za kierownicą to nagminna jazda lewym pasem i strach przed zmianą na prawy /dziadek malaczem 50km/h na Chorzowskiej/ i brak kierunkowskazu przed skrętem,zwłaszcza na rondzie /czekasz jak cep żeby wyjechać z podporządkowanej,każdy skręca tam gdzie Ty stoisz,ale nie da wcześniej o tym znać kierunkowskazem../.
Co do refleksu na drodze i baranów to niech Florek się wypowie,zawsze jak z nim jadę to jakieś jaja są :drewno:
Tommywie
18-01-2009, 12:54
i brak kierunkowskazu przed skrętem,zwłaszcza na rondzie /czekasz jak cep żeby wyjechać z podporządkowanej,każdy skręca tam gdzie Ty stoisz,ale nie da wcześniej o tym znać kierunkowskazem../.
kurwa za to bym kopal ludzi, ze az milo!
czekasz jak cep żeby wyjechać z podporządkowanej,każdy skręca tam gdzie Ty stoisz,ale nie da wcześniej o tym znać kierunkowskazem../.
Bo nie musi...
Nie musi, bo jest ciulem. Troche kultury na drodze i logicznego myślenia, a wszystkim będzie się lepiej jeździło.
Tak jak na światłach ludzie ustawiają się na prawym pasie, po czym jadą prosto i blokują tych co chcą skręcić w prawo mając zieloną strzałke.
Nie musi, bo przepisy takie sa.
Mam nadzieje, ze wprowadza w kocnu jazde na "suwak".
Tommywie
18-01-2009, 17:16
akurat rondo jest najbardziej kontrowersyjnym skrzyzowaniem jakie istnieje... sa rozne interpretacje przepisow dot. ronda i slyszalem juz od policjantow, ze nalezy przy wyjezdzie z ronda wlaczyc kierunkowskaz... a jak nie trzeba, to mozna do cholery! jakby kazdy dostal w leb za wyjazd z ronda bez kierunkowskazu to by sie wszyscy nauczyli :P
Kierunkowskaz wlacza sie przed rondem (glupie to wg. mnie na maxa), bo jest to poprostu skrzyzowanie. Sprawdza sie to pewnie na malych skrzyzowaniach gdzie wszyscy sie widza, ale na katowickim czy na tych rondach gdzie na srodku usypana sie gorka to sie nie sprawdza.
Jeszcze a'propo ronda, ludzie na katowickim nie potrafia jezdzic, sa strzalki przy wyjezdzie na rondo a taki pajac np. z prawego pasa (np. od strony Chorzowa) gdzie mozna jecchac prosto lub w prawo (czyli na Gwiazdy lub Mickiewicza) jada sobie na Bogucice...
mnie maksymalnie wkurwia jak ktoś po mieście jedzie na załączonych tylnych światłach przeciwmgielnych. Wtedy wyprzedzam takiego delikwenta choćby na podwójnej ciągłej i jade przed nim załączając wszystkie tylnie światła jakie mam i jade przed nim aż mi sie znudzi i zadecyduje że wystarczająco go poraziłem po oczach;]
inna sytuacja to jak ktoś już napisał-jazda lewym pasem mimo,że prawy jest wolny. Jeśli siedze już takiej osobie przez dłuższy czas na kufrze i klikanie lewym kierunkowskazem,że chce wyprzedzić, potem jazda przez jakiś czas na długich światłach nic nie daje... To wyprzedzam prawym pasem..zajeżdzam droge na centymetry od maski samochodu obok i daje po hamulcach.
Na razie tyle, jak mi sie przypomni coś co jeszcze mnie wkurza to dopisze.
btw. wiem, jestem za nerwowy i zdaje sobie sprawe,że przez moje metody "pouczania" innych sam stwarzam zagrożenie...ale na takie zachowania trzeba dosadnie reagować,bo pały wolą na A4 ścigac kogos kto jedzie bezpiecznie 160km/h niż eliminować takie 'banały'...
Kierunkowskaz przed rondem ?
Znaczy się co może w lewo pojade na rondzie ?
Na chłopski rozum się to powinno brać i z tego wychodzi, że włączając kierunkowskaz przy zjeździe z ronda ułatwia się jazde innym kierowcą.
Znaczy się co może w lewo pojade na rondzie ?
Tak. Normalne skrzyzowanie.
Tommywie
19-01-2009, 01:55
chyba nie jest to tak do konca normalne skrzyzowanie i chyba nie jest tak traktowane
Jak na kursie mi mowili kodeks ruchu drogowego niejest sprecyzowany co do ronda. Są bodajze 3 sposoby wlączania swiateł.
- wjezdzasz bez kieruna, przy zjezdzie wlanczasz prawy kierun
-wjezdzasz z lewym kierunem i caly czas ci miga, przy zjezdzie prawy kierun
- 3go niepamientam.
Ja stosuje sie zawsze do tego 1, bo moge skrecic w lewo na rondzie, ale niemoge jechac pod prad.
Damianos
19-01-2009, 10:33
Jak na kursie mi mowili kodeks ruchu drogowego niejest sprecyzowany co do ronda. Są bodajze 3 sposoby wlączania swiateł.
- wjezdzasz bez kieruna, przy zjezdzie wlanczasz prawy kierun
-wjezdzasz z lewym kierunem i caly czas ci miga, przy zjezdzie prawy kierun
- 3go niepamientam.
Ja stosuje sie zawsze do tego 1, bo moge skrecic w lewo na rondzie, ale niemoge jechac pod prad.
Mnie tlyko uczyli pierwzego sposobu, zjezdzjac z ronda obowiazkowo kierunkowskaz
Nie musi, bo przepisy takie sa.
Mam nadzieje, ze wprowadza w kocnu jazde na "suwak".
ale na nauce jazdy uczą, by dawać ten kierunkowskaz.
poszukuje kogos kto zajmuje sie polerowaniem/renowacja felg w KATOWICACH.... (namiary,www....)
oraz jaki jest mniej wiecej koszt za taka usluge
Kaluzny64
19-01-2009, 21:16
najlepsza Bumka M5 e34 taka by mi stykła :zabki:
Tommywie
20-01-2009, 00:53
super... za dwa lata mozesz zrobic prawko to wtedy pogadamy...
kolejny 'nowy' na forum...
Lars Ulrich
20-01-2009, 00:59
kurwa no nie rozpierdalajcie mnie z rondem,na chuj mam jechać z kierunkowskazem po rondzie jak kurwa w kółko jade i jak wyjeżdżam to daje znak że wyjeżdżam żeby ten co czeka wiedział że już może się włączyć,dla mnie kurwa paranoją jest jak ktoś jedzie z kierunkowskazem a wyjeżdża bez ..swoją drogą jedno na mnie działa jak płachta ... klakson ... zreszta kto ze mna jechał wie że nie jestem za spokojny :hihi:
Rulon, na rondo wjeżdżasz bez migacza, bo po co?:)
A wyjeżdżasz z migaczem. Proste. Wiesz tez i Ty o tym.
A Junior nie wie, i bydzie mioł kiedyś mandat:)))
Kurwa wczoraj ide z córką na baranch, wchodze po dłuższym czekaniu na pasy, bo samochód kery jechał z prawej strony był daleko i jechał powoli, a z lewej mnie puscił (łaskawiec:) ) i jest już pasach a ten z prawej mi migo długimi:huh:
Ja na niego z ryjem, ten mi jeszcze puka sie w czoło to ja mu: WYPIERDALAJ (nie strzimałem) i chop sie zastanowił ale w końcu pojechał.
Od jutro chodze z bronią! Bo sie kurwa nie da i to nie pierwszy raz tak miałem.
Jakie ciule są w tych samochodach to szkoda słów.
Chopy pomożcie.
Mom Astra III ale to pół biedy mom klima to tez :P ale najgorsze jest to że łona mi nie lazi jak ogladom opis skrzynki bezpiecznikow nie mam 30A od Clima Control system to chyba to a powinien byc tak mi sie wydaje . Jezeli tak to pytanie kaj kupia taki?? Lotom po sklepach motoryzacyjnych nikaj nie ma :( Pomozcie pozdro.
Opel na Debowej. Tam Ci pomoga...
Rulon, na rondo wjeżdżasz bez migacza, bo po co?:)
A wyjeżdżasz z migaczem. Proste. Wiesz tez i Ty o tym.
A Junior nie wie, i bydzie mioł kiedyś mandat:)))
Kurwa wczoraj ide z córką na baranch, wchodze po dłuższym czekaniu na pasy, bo samochód kery jechał z prawej strony był daleko i jechał powoli, a z lewej mnie puscił (łaskawiec:) ) i jest już pasach a ten z prawej mi migo długimi:huh:
Ja na niego z ryjem, ten mi jeszcze puka sie w czoło to ja mu: WYPIERDALAJ (nie strzimałem) i chop sie zastanowił ale w końcu pojechał.
Od jutro chodze z bronią! Bo sie kurwa nie da i to nie pierwszy raz tak miałem.
Jakie ciule są w tych samochodach to szkoda słów.
Krzysiu, to dlatego, ze miales dziecko i koles wiedzial ze moze sie bezkarnie wyladowac na Tobie. Jako, ze jak tak jak Rulon do spokojnych nie naleze, a juz chamstwa nienawidze, to mialem dwie sytuacje zwiazane z pasami.
Dodam, ze moje motto przy przechodzeniu przez ulice brzmi, po to masz hamulce, zeby ich uzywac :cham: tak wiec jak tylko widzialem, ze auto jest na tyle daleko zeby wychamowac to na pasy zawsze wchodzilem.
Sytuacja 1
Koles wyjezdzajac z bocznej ulicy nie zatrzymal sie na pasach i mi praktycznie po palcach przejechal. Jako, ze moj refleks jest calkiem ok, zdazyl zaliczyc buta na drzwi.
Sytuacja 2
Wysiadlem z autobusu i przechodzilem przez ulice. Koles nie dosc ze nie zatrzymal sie widzac ludzi na pasach to jeszcze w tym samym czasie wyprzedzal busa (to chyba 20pkt zarobil, 10 za wyprzedzanie na pasach i 10 za nie ustapienie pieszemu). Jako ze jechal na tyle wolno, ze nie obawialem sie konfrontacji z jego pojazdem i brnalem dalej, to on musial "przybrac" zatoczke dla autobusow z drugiej strony jezdni. Oczywiscie tez zaliczyl buta na drzwi. O dziwo zatrzymal sie z pretensjami. Po kilku krakach w jego kierunku, z morda, ze prawie mnie kretyn potracil (kolega odrazu zrobil to samo), Pan kierowca zawinal sie do auta szybciej niz wysiadl i zniknal.
Wniosek.
Niektorzy kierowcy chyba z premedytacja szukaja problemow w zyciu codziennym. Juz nawet nie mowie o obitym ryju, ale za potracenie na pasach czeka kryminal
Junior myslisz o opelserwis.pl??????
Generalnie przyjemne doświadczenia z nimi miałem.
Junior a Ty masz klime pewnie to dziala Ci ona w zime ?? Bo mnie sie kontrolka nie zalacza tzn ta diodka przy klimie i nie wiem czy to dziala czy nie :(
Tommywie
21-01-2009, 23:15
Foxu, wiadomo, ze pieszy ma pierwszenstwo, ale po pierwsze dla mnie to jest wiekszy wysilek wyhamowac np z 50 km/h, zeby jedna osoba przeszla i potem na nowo sie rozpedzac niz zatrzymanie sie dla pieszego... po drugie, zawsze staram sie idac pieszo przechodzic przez jezdnie tak, zeby jak najmniej blokowac ruch - np. nie laduje sie na pasy jak widze, ze 2 auta przejada i mam pusto...
Baton ze wzgledów bezpieczenstwa ( zedby nie rozerwalo parownika ) klima przy temperaturze ponizej +4 stopni C sie nie walcza!!!!!!!!!!!! nawet jak wcisniesz wlaczenie klimy to ona ma mechanizm idiotoodporny i sie niezalaczy.
Tommywie
22-01-2009, 01:11
http://www.youtube.com/watch?v=ygtBxhFc24A
kobiety...
kurde jak mnie denerwuje katowickie rondo. Wszyscy moi znajomi (włącznie z kolesiem który uczy jeździć, a kiedyś pracował w drogówce) twierdzą, że jak jestem na zewnetrznym pasie to ten z wewnętrznego musi mnie przepuścic jeśli chce zjechać z ronda. Ale zawsze znajdzie się pajac który przed maską chce mi skręcić i zaczyna mi trąbić i pukać się w głowe. Najgorsze jest to, że nawet gdyby "odpukać" ktoś mi przydupił to i tak nie każdy policjant który by przyjechał zna się na przepisach. ehh szkoda gadac..
alen59 Super dzieki :) Nie wiedzialem tego ale tak jak mowie swiezak ze mnie w tej dziedzinie. Eh powiem wam ze juz 3 bezpieczniki wymienilem zapalniczka migacz prawy i spryskiwacze ktory kolejny no dwac go :)
Junior myslisz o opelserwis.pl??????
Generalnie przyjemne doświadczenia z nimi miałem.
Podobnie. Szef bardzo przyjemny i do dogadania. Dobre terminy, fachowa obsluga i przede wszystkim czasem daja znizki.
Wszyscy moi znajomi (włącznie z kolesiem który uczy jeździć, a kiedyś pracował w drogówce) twierdzą, że jak jestem na zewnetrznym pasie to ten z wewnętrznego musi mnie przepuścic jeśli chce zjechać z ronda.
Zalezy z ktorego pasa sie "startowalo".
Wiele osob nie patrzy na poziome znaki przy wyjezdzie i np. z prawego pasa jada w lewo na rondzie a to jest niedopuszczalne!
http://www.allegro.pl/item532632154_bezpieczniki_plytkowe_10_szt_7_5_30a _zobacz.html
whydack Dzieki ale mam taki zestaw i tam co prawda jest bezpiecznik 30A ale to ei taki tam musi byc taka chocby kostka cm na cm i bezpiecznik naklada sie na nozyki. ale sprawa jest juz opanowana :) Junior jezeli ogladal skrzynke z bezpiecznikami przy silniku wie o jakie chodzi dokladnie o nr 3
Simao ja bym cie z samochodu wyciągnął jakbyś mi trabnał :)
"skrzyżowanie o ruchu okrężnym,popularnie zwane "rondem", w pojęciu przepisów ruchu drogowego jest skrzyżowaniem, na którym ruch odbywa się wokół wyspy centralnej w kształcie koła lub zbliżonym do koła. A zatem zbliżając się do takiego skrzyżowania ( o ile znaki nie wskazują inaczej) należy zająć pas ruchu zgodnie z ogólnymi zasadami: prawy, jeżeli zamierzamy skręcić w prawo, lewy do skrętu w lewo (zawracania) oraz dowolny do jazdy na wprost."
Ty musiałeś skręcać w lewo z prawego pasa bo inaczej się chyba nie da mieć kolizji na rondzie. Rondo to normalne skrzyżowanie czy na zwykłym skrzyżowaniu zawsze skręcasz w lewo z prawego pasa i trąbisz na innych?
kurde jak mnie denerwuje katowickie rondo. Wszyscy moi znajomi (włącznie z kolesiem który uczy jeździć, a kiedyś pracował w drogówce) twierdzą, że jak jestem na zewnetrznym pasie to ten z wewnętrznego musi mnie przepuścic jeśli chce zjechać z ronda. Ale zawsze znajdzie się pajac który przed maską chce mi skręcić i zaczyna mi trąbić i pukać się w głowe. Najgorsze jest to, że nawet gdyby "odpukać" ktoś mi przydupił to i tak nie każdy policjant który by przyjechał zna się na przepisach. ehh szkoda gadac..
Możesz napisać konkretną sytuacje ? (skąd dokładnie jechałeś i z którego pasa).
Wydaje mi się że próbowałeś z prawego pasa skręcać w lewo.
moze sobie to rozrysujcie :hihi: http://bi.**********/im/4/4913/m4913084.jpg
whydack Dzieki ale mam taki zestaw i tam co prawda jest bezpiecznik 30A ale to ei taki tam musi byc taka chocby kostka cm na cm i bezpiecznik naklada sie na nozyki. ale sprawa jest juz opanowana :) Junior jezeli ogladal skrzynke z bezpiecznikami przy silniku wie o jakie chodzi dokladnie o nr 3
Moze chodzi Ci o przekaznik??
kurde Pany, ja śmigałem z korfantego na korfantego (dla nie kumających poprostu chciałem zawrócić). Ten koleś niewiem skąd jechał (najprawdopodobniej z sosnowca)ale chciał mi się wdupić w drogę na sosnowieś. Powtarzam zatem jeszcze raz, że ja chciałem jechać następną w prawo z zewnętrznego pasa, a on śmigał wewnętrznym (bliżej kopuły). Dlatego też nie widziałem powodu by go puścić, a w momencie jak mi zatrąbił cisnienie miałem chyba z 200 i gdyby nie to,że mi się śpieszyło to bym się na środku zatrzymał i z taką furią w niego wszedł...Uważam, że ja miałem pierwszeństwo, a on by zjechać z ronda powinien zająć pas "bliżej" zjazdu by móc wyjechać.
Simao nastepnym razem nie grzej sie na forum tylko poczytaj kodeks drogowy :lol:
Lars Ulrich
22-01-2009, 18:35
kurwa rozrysujcie to :hihi:
Jacek Gmoch! Jacek Gmoch! Jacek Gmoch!
:cham:
pierdole to :cham: ja wiem swoje :foch:
Lars Ulrich
22-01-2009, 23:11
ahahahahahahha "za blo kuj kla wia ture "
http://pl.youtube.com/watch?v=4WTeTiCm1qI&feature=related
ph1964joh
22-01-2009, 23:57
znacie jakis solidny warsztat gdzie montuja alarmy/blokady skrzyni biegów?
Wiciowiec
23-01-2009, 08:10
K-ce Murcki ul. Zająca (nie pamiętam numeru).
blokade to ci zrobia w prawei kazdym warsztacie. Z alarmami zaczynaja sie schody. Na ul.Debowej maszauto elektro serwis ( dokladnie wjezdzasz w boczna uliczke szpitalna ) tam jest jeden z klepszych serwisow n aslasku jesli chodzi o tego typu rzeczy
panowie gdzie zestroje CB radio z antena sprawa dosc pilna chodzi mi by zalatwic to jak najtaniej a moze ktos posiada ten sprzet i za browara by to zrobil prosze o pomoc
Damianos
23-01-2009, 15:00
znacie jakis solidny warsztat gdzie montuja alarmy/blokady skrzyni biegów?
Ja robilem u Nygi obok Polibudy Slaskiej
Damianos
23-01-2009, 15:06
kurde Pany, ja śmigałem z korfantego na korfantego (dla nie kumających poprostu chciałem zawrócić). Ten koleś niewiem skąd jechał (najprawdopodobniej z sosnowca)ale chciał mi się wdupić w drogę na sosnowieś. Powtarzam zatem jeszcze raz, że ja chciałem jechać następną w prawo z zewnętrznego pasa, a on śmigał wewnętrznym (bliżej kopuły). Dlatego też nie widziałem powodu by go puścić, a w momencie jak mi zatrąbił cisnienie miałem chyba z 200 i gdyby nie to,że mi się śpieszyło to bym się na środku zatrzymał i z taką furią w niego wszedł...Uważam, że ja miałem pierwszeństwo, a on by zjechać z ronda powinien zająć pas "bliżej" zjazdu by móc wyjechać.
Jechales prawidlowo, gosc mial Cie puscic..
Damianos jeśli jechałby z lewego pasa ruchu to nie miałby z nim kolizji.
po drugei nie za bardzo rozumiem on jechal z sosnowca do sonowca? czyli tez zawracal?
Damianos
23-01-2009, 15:56
Damianos jeśli jechałby z lewego pasa ruchu to nie miałby z nim kolizji.
po drugei nie za bardzo rozumiem on jechal z sosnowca do sonowca? czyli tez zawracal?
No ale jechal lewym(wewnetrznym) i chcial skrecic w prawo przecinajac prawy pas (zewnetrzny) i tym sposobem mu zajechal droge...
Jak nie mialby kolizji?? Wlasnie miał kolizje..... Co do drugiej czesci moe i zawracal ale tuk pewnie wjezdzal na rondo z lewego pasa i na nim zostal i potem chcial skrecic i o malo nie rozjechal Simao...
PS.Atris machly Ci sie pasy lewy/prawy ::cham:
CichyBob
23-01-2009, 16:02
kurde Pany, ja śmigałem z korfantego na korfantego (dla nie kumających poprostu chciałem zawrócić). Ten koleś niewiem skąd jechał (najprawdopodobniej z sosnowca)ale chciał mi się wdupić w drogę na sosnowieś. Powtarzam zatem jeszcze raz, że ja chciałem jechać następną w prawo z zewnętrznego pasa, a on śmigał wewnętrznym (bliżej kopuły). Dlatego też nie widziałem powodu by go puścić, a w momencie jak mi zatrąbił cisnienie miałem chyba z 200 i gdyby nie to,że mi się śpieszyło to bym się na środku zatrzymał i z taką furią w niego wszedł...Uważam, że ja miałem pierwszeństwo, a on by zjechać z ronda powinien zająć pas "bliżej" zjazdu by móc wyjechać. To jest tam notoryczne , te wpierdalanie sie z wewnetrznego pasa na zewnatrz przy tym wyjeździe na gwiazdy .
To jest tam notoryczne , te wpierdalanie sie z wewnetrznego pasa na zewnatrz przy tym wyjeździe na gwiazdy .
Mozna tak jechac tylko i wylacznie jesli jedzie sie od strony Chorzowskiej lewym pasem.
No ale jechal lewym(wewnetrznym) i chcial skrecic w prawo przecinajac prawy pas (zewnetrzny) i tym sposobem mu zajechal droge...
Jak nie mialby kolizji?? Wlasnie miał kolizje..... Co do drugiej czesci moe i zawracal ale tuk pewnie wjezdzal na rondo z lewego pasa i na nim zostal i potem chcial skrecic i o malo nie rozjechal Simao...
Bzdura Damanosie :)
Simao nie mial prawa zawracac na zewnetrznym pasie.
Tamten gosc mial racje, a Simao blefuje.
Tamten gosc mial racje, a Simao blefuje.
z jakiego programu to było ? :lol2:
Lars Ulrich
23-01-2009, 17:21
ja pierdole Junior :rotfl:
a ma ktoś znajomego bądz wie gdzie dobrze zrobia przekładke kierownicy z angielskiej na polska strone w Audi A4
coś mi się zdaje, że jednak ja mam racje (i chuj!). A jeśli ktoś sądzi inaczej to zapraszam na sparing (z BKS-em :cham:). A tak poważnie to sami widzicie jak to z naszym rondem jest. Najgorsze jest to, że nikt tak do końca nie jest pewien co/jak/gdzie/dlaczego.
Większość wie, tylko Tobie coś się poprzestawiało :hihi:
Jadąc w lewo (lub zawracając) na rondzie korzystasz z lewego (wewnętrznego pasa). Jadąc prosto, bądź w prawo jedziesz prawym pasem - zewnętrznym. Proste i nie ma tu żadnej filozofii.
Podobnie z migaczami - wrzucasz prawy przy zjeździe z ronda, a nie np. lewy wjeżdżając na rondo (największa głupota jaką można zrobić na rondzie, no poza jazdą pod prąd;).
Coś mi świta, że na rondzie nie można zmieniać pasów - nie jestem pewie czy tak było, czy może się to zmieniło.
Dokaldnie tak jak mario pisze, dodatkowo przed rondem masz znaki poziome, ktore dokladnie informuje o celu/kierunku jazdy.
.....
Coś mi świta, że na rondzie nie można zmieniać pasów - nie jestem pewie czy tak było, czy może się to zmieniło.
no to źle Ci świta;) Podam pewien mały przykład;)
Jadąc od strony sosnowca chce sie dostać na korfantego (w strone rynku oczywiście). więc jak Większość osob ustawiam się na lewym pasie (wewnętrznym)... Auta z prawego pasa jadą w strone spodka, bądź chorzowa. Więc po wyjeździe na chorzów mam wolny prawy pas ruchu (zewnętrzny) i w tym momencie JA zmieniam pas na zewnętrzny, żeby później usprawnić ruch na rondzie. Ponieważ kierowcy którzy jadą od strony chorzowa beda na 99% pewni, że jade w strone rynku, a gdybym jechał wewnętrznym pasem ruchu to zawsze jakas blondynka, (mimo włączonego kierunkowskazu) może we mnie wjebac, myśląc ze jade prosto.
Ja tak jeżdże, krytyka mile widziana :zabki:
Tommywie
24-01-2009, 13:13
Jadąc w lewo (lub zawracając) na rondzie korzystasz z lewego (wewnętrznego pasa). Jadąc prosto, bądź w prawo jedziesz prawym pasem - zewnętrznym. Proste i nie ma tu żadnej filozofii.
tylko wez pod uwage, ze kazdy moze wjechac innym wjazdem - od chorzowskiej moze jechac z prawego w kierunku centrum i sosno, od centrum moze jechac na sosno i w kierunku spodka, od sosno w kierunku spodka i na chorzowska, a od spodka na chorzowska i centrum, wiec sie przecinaja te pasy ruchu... dlatego zawsze jak chce jechac prosto (nie pierwsza w prawo) to wjezdzam z lewego pasa i potem probuje zmienic pas na prawy albo jak mam wolny prawy to zjezdzam z lewego... mi tez sie cos kojarzy, ze niby na rondzie nie mozna zmieniac pasa, ale nie wiem czy dobrze mi sie kojarzy...
podsumowujac: rondo wbrew pozorom moze byc skomplikowanym skrzyzowaniem
Jabko ja rozmawialem z chlopakami co przerabiaja ople, chodzilo mi po glowie signum albo vc i powiedzieli mi krotko - nigdy ale to przenigdy nie przerobia samochodu dla zadnego znajomego, a sugerowanei się tym, że auto przeszlo przeglad po przekladce jest w wiekszosci naiwnoscia bo spece od p rzerobek maja swoich specow od przegladow i kolo sie kreci a interes kwitnie...do pierwszego dzwona.
Ja zrezygnowalem z tego pomyslu.
ku..
wracam z Mega,wjezdzam na chorzowska i przycisnolem ciutek(gaz do dechy,puscilem i po chwili znowu maksymalnie) i wyskoczyl mi blad LAMPKA OSTRZEGAWCZA SPALIN SILNIKA
Świeci -> Jeśli podczas jazdy wystąpiła nieprawidłowość, która mogłaby pogorszyć jakość spalin(np.sonda lambda)
Postępowanie -> zmniejszyć obroty silnika i dojechać do najbliższego warsztatu na diagnostyke silnika.
nie ma innej opcji? trzeba do ASO cisnac :/ ? no szlak mnie trafi :/
Jeśli dobrze kojarzę to sonda Lambda poprawnie działa po rozgrzaniu, z tego co piszesz przybutowałeś na zimnym silniku i może oszalała, zanim pojedziesz do aso przejedź się autem tak żeby silnik osiągnął swoja normalną temp. pracy i wtedy depnij, jeśli kontrolka znowu się pojawi to wtedy sie wybierz do aso, może sonda do wymiany (objawi się to też zwiększonym spalaniem) lub jakieś błędy z kompa wystarczy sciągnąć.
nie no silnik byl cieply,wiem ze na zimnym nie mozna.
mial swoja temp.
hmm zaraz przejde sie zobaczyc,moze przeszlo w co watpie bo te bledy same nie znikaja ;/
szmajgel
25-01-2009, 12:07
dzis na dyrekcyjnej
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/0b18a0bba51b457d.html
Tommywie
25-01-2009, 12:19
juz je 2 razy widzialem :) raz pod monopolem, a raz kolo tego komisu przy BP kolo novotelu... fajna furka
dzis na rolnej widziana 911 turbo z lat 80 cudowna maszyna :D
Lars Ulrich
25-01-2009, 21:33
ten gość co maże farbą po autach ..
http://www.smog.pl/wideo/23629/1_5_metra_dla_pieszych_tyle_byc_powinno/
CichyBob
25-01-2009, 21:52
Poprostu wspolczuje mu wpierdolu jaki kiedys dostanie
Lars Ulrich
25-01-2009, 21:58
no jeżeli nie dotyczy Twojego auta :)
CichyBob
25-01-2009, 22:01
na plus ?
zapierdoliłbym chuja , a ta farbe kazał pić
ja no 1,5 m to 1,5 m :)
Cichy zmieniłbys zdanaie gdybys musiał przedziewac sie po chodnikach wozkiem inwalidzkim..............
no pewnie i tak ale popatrz na katowickie chodniki w srodku dnia, ignorancja kierowcow wola o pomste do nieba. kazdy ma w dupie innych byleby tylo zaparkowal swoje 4 kolka.
w nocy na chodnikach parkuja mieszkancy a w dzien "napływowi" - tak czy srak jadac na wozku masz przejebane. ja zamiast farby uzylbym gwozdzia.
Lars Ulrich
25-01-2009, 22:29
gdyby było gdzie parkować kierowcy w większości nie nadużywaliby miejsc niedozwolonych, choć wiadomo że i baranow nie brakuje,szczególnie mnie rozpierdala jak ludzie w markecie gdzie nie dość że samym faktem jest że mają samochód,czyli już udogodnienie świetne,nie dość że mają parking pod ziemią ,czy słońce czy deszcz, to go jebie to on jeszcze kurwa musi być jak najbliżej wejścia ... jakby tylko dać możliwość wjeżdżania do marketu autem między regały chętnych by nie brakowało...a najgorsze że stają na miejscach dla niepełnosprawnych..
Lars to nawet nie o to chodiz , niech sobie parkuja na tych chodnikach nawet jeden na drugim kolo miecha mi to loto, niech tylko jeden imbecyl z drugim zostawi te minimum 70 cm wolnej przestrzeni co bym kurwa z tym jebanym wozkiem spokojnie przejechal. Kurwa jak komus z was sie bedize chcialo kiedys to wsiadzcie sobie na wozek i sprobujcie cokolwiek zalatwic w miescie . ni chuja bo albo nie ma windy albo przez jakiegos chuja nei masz gdzie stanc autem albo po prostu nie przejedizeszz.
a juz mega smiechawa mnie bierze jak widze podjazd dla wozkow - piekna sprawa niby jest ale kat nahylenia 45 stopni i kto kurwa samodzielnie pod cos takiego podjedize?????????
http://pl.youtube.com/watch?v=vfr3gH2PLVc
Ja pierdole, ale swiatla. Mistrzostwo swiata :szok:
światla bajka ale reszta taka jakas japonska.......
Audi sobie może planować dalej swoją świetlną rewolucję, na razie to niewiadomo czy nie będą musieli płacić i wycofać się ze świateł które są teraz montowane, bo zakwetstionowały to jakieś komisje europejskie.
A swoją drogą ostatnio pojechałem z Audi do ASO i wymiana żarówek ponad stówka. To w takim byłoby z 400 zł :)
tak jeszcze propo parkowania :fly:
http://i44.tinypic.com/2ptdys8.jpg
:rotfl:
http://otomoto.pl/opel-astra-super-autko-okazja-C7572774.html
Jakies opinie? Na co zwrócic szczegolna uwage itd?
M. gnijace progi i nadkola, homologacja butli LPG, uszczelki przy szybach.
aaa
M. ten silnik z instalacja lpg palil mi w granicach 10 11 l gazu przy jezdzie raczej szybkiej. ja mialem rocznik 2002 i przejechałem tym autkiem ponad 200 000 km, po tym okresie uszczelka pod glowicaa do wymiany, rozrzad to klasyka wymienialem parokrotnie. wpierdalal olej jak szalony i rzygal nim na prawo i lewo, ale to juz w jego koncowej fazie. Wczesniej raz na 3 miesiace regulacja gazy wymiana swiec i kabli i smigal jak marzenie. wolno bo wolno ale nigdy mi nie stanol.
do kogos znajacego sie na rzeczy
Golf III, Civic V, Astra, Corsa co z tej czworki jest godnego polecenia? auto ma kosztowac max 5 tys.
wlasnie...
rozrzad co ile sie wymienia?
Zalezy w jakim aucie, ale przewaznie 100.000
do kogos znajacego sie na rzeczy
Golf III, Civic V, Astra, Corsa co z tej czworki jest godnego polecenia? auto ma kosztowac max 5 tys.
W tej cenie tylko Opel.
W tym przedziale cenowym najlepszy stan auta dostaniesz nizeli konkurencji, dodatkowo wychodzi troszke taniej utrzymanie takiego auta, chociaz te samochody, ktore wymieniles sa bardzo popularne i ogolnie utrzymanie ich nie jest najdrozsze to jednak ople chyba sa najkorzystniejsze z w/w.
rozrzad co 80 000 vW smiga wielu mlodzikow hondami to samo, tak jak pisze Junior teoretycznie najwieksza szansa niezapikanej fury to opel. chyba ze szukasz astry GSI .
CichyBob
27-01-2009, 22:54
Golf III, Civic V, Astra, Corsa co z tej czworki jest godnego polecenia? auto ma kosztowac max 5 tys. ze ty jeszcze kurwa pytasz , Honda oczywiscie .
Tommywie
28-01-2009, 00:13
Golf III, Civic V, Astra, Corsa co z tej czworki jest godnego polecenia? auto ma kosztowac max 5 tys.
ze ty jeszcze kurwa pytasz , Honda oczywiscie .
czlowieku - za 5 tysi w zyciu nie dostanie civa V w dobrym stanie... ze 2 razy tyle trzeba
"za dobre auto trzeba dobrze zapłacić" ...
CichyBob
28-01-2009, 01:50
Mateuszek ino gada o 5 a wyda 8 :)
ze ty jeszcze kurwa pytasz , Honda oczywiscie .
Golf...
http://otomoto.pl/opel-astra-super-autko-okazja-C7572774.html
Jakies opinie? Na co zwrócic szczegolna uwage itd?
Mam podobną Asterke tylko z 95 roku. Zwróć uwagę szczególnie na tylne nadkola bo w tym roczniku to chyba jeszcze nie było ocynku, warto się także przyjrzeć progom oraz okolicom wlewu paliwa. Spalanie gazu z racji że to monowtrysk u mnie zawsze jest 10-11l, nie ważne czy jeżdze spokojnie czy żyłuje auto. Samochód tani w eksploatacji, mam już taki 4 rok i tak na prawdę poza łożyskami, olejem itp. nic nie wymieniałem. Tak czy siak jak na ten rocznik moim zdaniem droga.
Golf...
Uzasadnijcie, bo chyba sami posiadacie te auta i na sile chcecie komus je wcisnac, a w tej cenie to nierozsadne...
Damianos
28-01-2009, 08:55
wlasnie...
rozrzad co ile sie wymienia?
Kazda firma ma swok przebieg a nawet roznia sie okresy wymain w poszczegolnych modelach zalezne od motoru... generalnie mas zakrs 90 -120 tys, ale masz czesc aut gdzie zmieniasz po 60 tys...
Roznice masz te miedzy paskiem rozrzadu a lancuchem
do kogos znajacego sie na rzeczy
Golf III, Civic V, Astra, Corsa co z tej czworki jest godnego polecenia? auto ma kosztowac max 5 tys.
Jak masz kupić auto do 10 tys. to się nie zastanawiaj Honda, Opel czy VW, tylko oglądaj i szukaj czegoś co będzie w najlepszym stanie po prostu(a przy tych cenach nie jest o to łatwo)
szukaj czegoś co będzie w najlepszym stanie po prostu
dokładnie;
piszecie o tych nadkolach, progach etc.. ale to są w wiekszosci auta starsze niz 10 lat, więc też nie wymagajcie za dużo..
wiadomo, szuka się najbardziej zadbanego etc, ale też bez przesady, bo na prawde ciężko znaleźć auto w tej cenie, które jest superextra, bez rdzy itp...
wybierz najmniejsze zło :jezor:
do kogos znajacego sie na rzeczy
Golf III, Civic V, Astra, Corsa co z tej czworki jest godnego polecenia? auto ma kosztowac max 5 tys.
Polecam Corse B silnik i inne podzespoły mechaniczne niezawodne:D auto jest ekonomiczne i tanie, jedyny słaby punkt to karoseria, corsy lubia gnić wokół tylnej wycieraczki i na drzwiach i napewno jest latwiej znaleść Corse w dobrym stanie niz powyższe auta. Kilka samochdów z OCFC czyli takie które można polecić
http://www.corsaclub.pl/forum2/topics52/15188.htm
http://www.corsaclub.pl/forum2/topics52/15155.htm
http://www.corsaclub.pl/forum2/topics52/15084.htm
za ta kasa to ino honda albo ta astra.
Mógłby ktoś polecić warsztat w Katowicach lub miastach ościennych gdzie wprasuje nowe łożysko ? Samochód to Honda Civic
Zwrotnice mam zdemontowaną, stare łożysko wyjęte, chodzi tylko o włożenie na maszynie nowego.
z tego, co kojarze, to u Wrocławskiego (ul.Modrzejewska) mają prase, ale czy teraz mają czas itd to nie wiem, spróbuj ;)
Mógłby ktoś polecić warsztat w Katowicach lub miastach ościennych gdzie wprasuje nowe łożysko ? Samochód to Honda Civic
Zwrotnice mam zdemontowaną, stare łożysko wyjęte, chodzi tylko o włożenie na maszynie nowego.
kolego sympatyczny, nie wiem jaka to jest ulica ale jak jedzie sie od katowic w strone myslowic, przez wilhelmine itp (kolo selgrosa) to zaraz przed myslowicami (albo juz w) jest warsztacik, tam jest przystanek i jakies sklepy motoryzacyjne:) ja tam jezdze ze swoja i jestem zadowolony. Jak nie masz czesci, oni Ci pochytaja:)
kolego sympatyczny, nie wiem jaka to jest ulica ale jak jedzie sie od katowic w strone myslowic, przez wilhelmine itp (kolo selgrosa) to zaraz przed myslowicami (albo juz w) jest warsztacik, tam jest przystanek i jakies sklepy motoryzacyjne:) ja tam jezdze ze swoja i jestem zadowolony. Jak nie masz czesci, oni Ci pochytaja:)
i trzeba dodac ze cie skasuja x2 drozej za czesci niz gdzie indziej....
dokladnie 2dni temu tam bylem (pompa paliwa do audi 80) 460zl ? zamiennik
przejechalismy ciutek dalej (przed skrzyzowanie ze w lewo na areszt,jaworzno a prosto nie wiem gdzie) po prawej masz wlasnie sklep z czesciami (VW,AUDI,SEAT) to tam skasowali za taka sama juz 230
pare razy bylem tez wczesniej tam i zawsze ceny biora nie wiadomo skad....
ale jaki warsztat maja to nie powiem,bo nie wiem
VIP jesli mowisz o THB to moja noga a tym bardziej auto tam nie stanie.
Chorosz tak wlasnie dzialaja warsztaty samochodowe. Marża na czesciach czasami az mnie przeraza... a klienci zazwyczaj sa nieswiadomi tego.
do osob siedzacych w ,,temacie''
mianowicie juz od kilku tyg zastanawiam sie jakie felgi brac..(tzn juz mam pare mozliwosci) bardziej chodzi mi o rozmiar tzn:
-225badz235/40r18 (tutaj zaczyna sie moje pytanie)jak takie felgi na nasze drogi? rozmawialem ciutek i sporo osob mowi ze taka felga/opona na nasze drogi do wyrok na zawiecho i felge,ale tez troche osob mowi ze smialo mozna dawac (JA NIE CHCE ABYM MUSIAL WYMIENIAC PO CHWILI CZESCI ZAWIECHA+PROSTOWAC FELE) dlatego wole siegnac opinii u paru osob i wtedy myslec.
-kolejna mozliwosc do 225badz235/45(albo jak sie da50)r17 (tylko czy wtedy jest sens inwestowac w felgi,czy one po prostu beda widocze i czy warto je brac)
nastp. pytaniem jest to czy da sie włożyć np. 225/50r17 ? (czy profil nie bedzie za duzy?) JA W TYM JESTEM totalnie ZIELONY
chodzi o paska b6
MAK VOLARE MIRROR 8.0x17, 5x112
MOMO TEN S Black 8.0x17, 5x112
ALUFELGI 18" TOMASON 5x112
chce wybierac pomiedzy tymi 3 felgami
Chce tylko sie na razie rozeznać wiec spytam też tutaj.
Zna ktoś z was, jakieś tanie, sprawdzone zakłady w których założono by mi jutro (sobota) w jeden dzień alarm i centralny zamek do Corsy B 3 drzwiowej?? O ceny też bym prosił ;)
_Bartos_
30-01-2009, 19:04
Mam pytanie, jak to jest z oddaniem auta na zlom ? placa cos za niego czy ja musze zaplacic? kumpel ma starego VW passata B2 kombi na rope na chodzie z waznym przegladem i OC... tylko ze w stanie oplakanym :)
do osob siedzacych w ,,temacie''
mianowicie juz od kilku tyg zastanawiam sie jakie felgi brac..(tzn juz mam pare mozliwosci) bardziej chodzi mi o rozmiar tzn:
-225badz235/40r18 (tutaj zaczyna sie moje pytanie)jak takie felgi na nasze drogi? rozmawialem ciutek i sporo osob mowi ze taka felga/opona na nasze drogi do wyrok na zawiecho i felge,ale tez troche osob mowi ze smialo mozna dawac (JA NIE CHCE ABYM MUSIAL WYMIENIAC PO CHWILI CZESCI ZAWIECHA+PROSTOWAC FELE) dlatego wole siegnac opinii u paru osob i wtedy myslec.
-kolejna mozliwosc do 225badz235/45(albo jak sie da50)r17 (tylko czy wtedy jest sens inwestowac w felgi,czy one po prostu beda widocze i czy warto je brac)
nastp. pytaniem jest to czy da sie włożyć np. 225/50r17 ? (czy profil nie bedzie za duzy?) JA W TYM JESTEM totalnie ZIELONY
chodzi o paska b6
MAK VOLARE MIRROR 8.0x17, 5x112
MOMO TEN S Black 8.0x17, 5x112
ALUFELGI 18" TOMASON 5x112
chce wybierac pomiedzy tymi 3 felgami
Ja mam opony letnie 225/45/17 i rewelacyjnie mi sie jezdzi, wiec polecam.
Damianos
30-01-2009, 19:46
Chce tylko sie na razie rozeznać wiec spytam też tutaj.
Zna ktoś z was, jakieś tanie, sprawdzone zakłady w których założono by mi jutro (sobota) w jeden dzień alarm i centralny zamek do Corsy B 3 drzwiowej?? O ceny też bym prosił ;)
Jak sie dzis riozgladasz a jutro chcesz dzialas to troche malo czasu..
Nyga kolo polibudy i na Burowcujak za torami jadac w str Dabrowki po prawej stronie wjezdzasz w podworko...Byla tam jakas reklama..Sam rozgladalem sie 2 lata temu i bylem w tych dwoch..U Nygi bylo/jest taniej i szersza gama
No Nyga jest Dobry
oraz Auto-Magic (Gliwicka 4) warsztat na Sobieskiego (przy źródle) brama po lewej stronie
jakis czas temu chciałem u Nygi/ w Nydze naprawic troche elektryki. koles mi powiedział ze dopiero za tydzien moge przyjechac;)
Ja mam opony letnie 225/45/17 i rewelacyjnie mi sie jezdzi, wiec polecam.
Wiadomo, że to wg. własnego uznania, ale ja we wszystkich autach zmieniłem na R16. Te 17 za twarde jak dla mnie na nasze drogi, żal przy nich felg.
CHOROSZ wszystko zależy od kształtu felgi, ja raz w Austrii widziałem taką 14" felgę, że byłem przekonany że to dużo większy rozmiar.
A swoją drogą jebać złodziei kołpaków z Seata :sportowiec:
hmm a jak np. a8 na 18'' dobrze sie sprawuje wygodnie sie jezdzi itp. (tylko ze tam chyba seryjnie sa 18'') to chyba nie ma co porownywac 16'' w pasku :/
problem polega najbardziej na tym ze nie chce zajechac sobie zawiecha i jakos mi sie nie widzi co sezon prostowac/albo i czesciej (ogolnie dziury itp unikam,jezdze wolno,z kraweznikami problemow nie mam) no ale te podzespoly zawiecha mnie tak ciutek przerazaja
sprzedaj paska kup golfa rocznik 80 - czesci tanie naprawy proste :P:)
macie odpowiedz w sprawie ronda - jadąc lewym trzeba ustąpić !
RD-I-0151-1024/9351/08
18.12.2008 Katowice
W nawi±zaniu do pisma przes³anego poczt± elektroniczn± do Wydzia³u Ruchu
Drogowego KWP w Katowicach uprzejmie informuje, i¿ poruszona
problematyka jest uregulowana przez
* ustawê z dnia 20czerwca 1997 Prawo o ruchu drogowym (tekst
jednolity Sz.U z 2005r Nr 108 poz 908 ze zm).
Odpowiadaj±c na pytanie zawarte w tre¶ci pisma, o ile dobrze
zinterpretowa³em opisan± przez Pana sytuacjê informujê, ¿e na podstawie
art 25 ust 1 cytowanej wy¿ej ustawy kieruj±cy pojazdem zbli¿aj±c siê do
skrzy¿owania ( w tym równie¿ do skrzy¿owania z ruchem okrê¿nym) jest
zobowi±zany zachowaæ szczególn± ostro¿no¶æ i ust±piæ pierwszeñstwa
pojazdowi nadje¿d¿aj±cemu z prawej strony a je¿eli skrêca w lewo ? tak¿e
jad±cemu z kierunku przeciwnego na wprost lub skrêcaj±cemu w prawo. Tak
wiêc zgodnie z cytowanym ni¿ej przepisem jad±cy pojazd wewnêtrznym pasem
ruchu zje¿d¿aj±c w ul. Chorzowsk± winien ust±piæ pierwszeñstwa przejazdu
pojazdom jad±cym prawym pasem ruchu gdy¿ wykonuje on zmianê pasa ruchu i
kierunku jazdy. Niemniej jednak z oznakowania poziomego bêd±cego przed
skrzy¿owaniem z ruchem okrê¿nym (rondem ) jasno wynika, i¿ prawy pas
przeznaczony jest do ruchu na wprost i w prawo natomiast lewy pas ruchu
( wewnêtrzny) do jazdy na wprost i w lewo. Nale¿y w tym miejscu
zaznaczyæ, i¿ bêd±c w ruchu okrê¿nym kierowca mo¿e dokonywaæ zmiany
wcze¶niej zajêtego pasa ruchu czy kierunku jazdy z zachowaniem
cytowanych regu³ prawnych.
Ponadto zgodnie z art 22 ust 1 Ustawy prawo o ruchu drogowym kieruj±cy
pojazdem mo¿e zmieniæ kierunek jazdy lub zajmowany pas ruchu tylko z
zachowaniem szczególnej ostro¿no¶ci. Kieruj±cy pojazdem zmieniaj±c
zajmowany pas ruchu i kierunek jazdy jest zobowi±zany ust±piæ
pierwszeñstwa pojazdowi jad±cemu po pasie ruchu, na który zamierza
wjechaæ oraz wje¿d¿aj±cemu pojazdowi na ten pas ruchu z prawej strony.
Istotnym jest przypomnienie, ¿e w przypadkach podejmowanych zmian
kierunków jazdy i pasów ruchu by zawczasu i wyra¼nie sygnalizowaæ zamiar
wykonania wy¿ej wymienionych manewrów oraz zaprzestaæ ich sygnalizowania
niezw³ocznie po wykonaniu tych manewrów - art 22ust 1pkt 5 Ustawy prawa
o ruchu drogowym.
Wyk 1 egz WM /WM
ZASTÊPCA NACZELNIKA
WYDZIA£U RUCHU DROGOWEGO
KOMENDY WOJEWÓDZKIEJ POLICJI
w KATOWICACH
nadkom. mgr Jaros³aw MAÑDOK
( podpis na oryginale)
macie odpowiedz w sprawie ronda - jadąc lewym trzeba ustąpić !
Tylko gdy pojazd nadjezdza z prawej lub przeciwnej strony
Opisuje on dokladnie to co My pisalismy, a przede wszystkim zwraca uwage na poziome oznakowanie.
Gdzie polecacie kupić tłumik, oraz przedni zderzak (używany, nieużywany obojętnie) do seicento ?? dość pilne
http://otomoto.pl/fiat-uno-fire-C7573775.html
Takie samo pytanie jak do wczesniejszego samochodu. Na co zwrócic uwage, jak z czesciami zamiennymi. Opinie osob ktore maja/miały ten samochodzik.
Mamy ten samochod w naszym gospodarstwie domowym :cham:
Ostatnio moja baba miala stluczke, akurat w tym samym momencie podjechal gosc z warsztatu "czy nie pomoc". Wycenil naprawe (blotnik, lampa, przedni zderzak i troszke "grila" uszkodzone) na 1200zł, "sam sie za to wzialem" i wyszlo mnie to 500zł z lakierowaniem i calym montazem, wiec czesci max tanie! Wyszly mnie 220zł za 3 elementy.
Damianos
03-02-2009, 17:21
http://otomoto.pl/fiat-uno-fire-C7573775.html
Takie samo pytanie jak do wczesniejszego samochodu. Na co zwrócic uwage, jak z czesciami zamiennymi. Opinie osob ktore maja/miały ten samochodzik.
Spraw progi ,nadkola, spody drzwi bo lapie rdza
Czesci jak pisal Junior dosc tanie... A obejrz przewody hamulcowe..Smigalem nim 4 lata z tytm ze motor 1,4 nie przypominam Sobie wiekszych problemow
ja miałem Uno 900, bez większych problemów, dużo można samemu zrobić.
Potrzebuje jedną felge '13 stalową do Megane Coupe, ktoś doradzi gdzie dostane najtaniej?
Kupię 4 felgi stalowe do fiata seicento. Mogą być 13 lub 14-stki. Rozstaw 4x98.
dzieki za odzew, honda najbardziej mi sie podoba potem golf i astra a corsa to plan awaryjny :)
jesli chodzi o czesci(dostepnosc i cena) jak to wyglada??i ktore auto jest najbardziej awaryjne?
jakby ktos mogl pokrotce 'scharakteryzowac' to by bylo fajnie :hihi:
Sir Bobby
03-02-2009, 21:27
ktore auto jest najbardziej awaryjne?
te o ktorego poprzedni wlasciciel nie dbal
Dziekuje wszystkim za opinie na temat Una. :piwo:
te o ktorego poprzedni wlasciciel nie dbal
To zdanie sobie kazdy powinien wydrukowac i nad lozkiem powiesic. Nie ma znaczenia co za marka, wazne jak ktos dbal o auto. Wiadomo niektore marki sa bardziej podatne ale to nie jest glownym wyznacznikiem
Nie ma znaczenia co za marka, wazne jak ktos dbal o auto. Wiadomo niektore marki sa bardziej podatne ale to nie jest glownym wyznacznikiem
Nie do konca...
Jakbys uzytkowal w ten sam sposob Daewoo a VW to mysle, ze po 150.000 ten pierwszy by powoli konczyl swoj zywot to za to VW dopiero bylby dotarty ;)
znajomy kupił VM Caddy 2 letniego z przebiegiem 420.000 tys ! Diesel, 400 euro..jezdził nim kurier w DE, auto nie do zajechania...jezdzi już 3 miesiąc bez usterek.
Nie podzielam Waszej wielkie wiary w VW.
Caddy o którym piszę whydack to zupełnie inna bajka. Takie Berlingo osiąga podobne wyniki. Rzecz w tym, że te auta są troche inaczej przygotowywane.
W osobówkach faktem jest, że VW czy Audi przejedzie dość dużo(choć na pewno nie takie ilości km co modele z pierwszej połowy lat 90-tych), ale ilość wkurwiających małych usterek typu mechanizmy wycieraczek, elektryka itp. wyprowadzą z równowagi najspokojniejszego człowieka. Tutaj jest ich problem, z którego wynika przechylenie się nabywców w kierunku japońskich marek. Ale to już zupełnie inna sprawa...
Ostatnio wracałem taxą z knajpy(Merc okularnik) i oczom nie wierzyłem 705000 km, co prawda na każdym zakręcie zapalały się wszystkie kontrolki, ale i tak mistrzostwo świata :cham:
W osobówkach faktem jest, że VW czy Audi przejedzie dość dużo(choć na pewno nie takie ilości km co modele z pierwszej połowy lat 90-tych), ale ilość wkurwiających małych usterek typu mechanizmy wycieraczek, elektryka itp. wyprowadzą z równowagi najspokojniejszego człowieka.
kumpel, wlasciciel vw passata '00 ma podobne zdanie. juz mniej problemow mam z moim mondeo (podobny przebieg, troche mlodszy), ale tez chyba nastepny bedzie japoniec
VW nie są złe auta (nie przepadam osobiście) tylko nie za tą kase. Szczególnie jeżeli chodzi o golfa. Dobre auto ale za tą kase to wole kupić japońca.
Damianos
05-02-2009, 11:40
Dziekuje wszystkim za opinie na temat Una. :piwo:
A jeszcze najwazniejsza rrzecz..o ktorej nikt tu nie wspomnial..
Musisz utrzymywac poziom paliwa min 1.3 zbiornika bo inqaczej szlak trafi pompe paliwa....
Ale przy aucie z tego roku raczej i tak byla wymieniana... slaba ich strona tych pomp ze szlak je trafia po jakism czasie uzytkowania na benzynie i na gazie
Damianos
05-02-2009, 12:49
http://www.polskieradio.pl/iar/michaly/artykul86399.html
http://www.spiegel.de/fotostrecke/fotostrecke-39145.html#backToArticle=605506
Tylko nie probowac osobowkami :cham:
mart84zaw
05-02-2009, 19:40
ja mialem Mercedesa 124 z przebiegiem 1,2mln
Wreszcie ktoś tu zaczął o japońcach pisać, a nie same VW i Ople :hihi:
Ale z biegiem czasu skłaniam się ku poglądowi, że rzeczywiście najważniejsze jest utrzymanie auta, niż konkretna marka. Oczywiście poza różnymi wadami konkretnych marek, a raczej modeli. Wiele rzeczy prędzej czy później w aucie i tak trzeba wymienić, ale odpowiednie przeglądy i szybka reakcja (matka jeździła na zerowych klockach, tarło jak cholera, ale "no przecież jeszcze hamuje, to po co wymieniać?"). Nie mówiąc już o stanie karoserii.
Lotus kiedy jazda probna moim marzeniem? :D
Lars Ulrich
05-02-2009, 21:38
kurwa nie jedz z Lotusem bo bulkniesz :cham:
Jo nie chca z nim ino jedo autem :cham:
ludzka ciekawosc zmusza mnie do zadania pytania - czym jedzisz lotusie??????????
chyba jeździ tym samym co Ty Alen :jezor:
Lars Ulrich
06-02-2009, 10:42
ponad ROK temu zakupiłem mojego cudownego bolida ... spóźniłem się 2 tygodnie z opłatą skarbową ... i te kurwy zajebane po roku kurwa wzywają mnie na ulicę kurwa żwirki i muchomorki do tej speluny zakurwionej zwanej urzędem skarbowym i wystawiają mi mandat w wysokości 150 zł za to że rok temu się spóźniłem z opłatą !!!!!!!!!!!!!!!!! więc ja sie pytam,na chuj mi powiedzieć od razu ? lepiej po roku,popierdoliła 10 paragrafów i jeszcze jak sie spytałem "co tak wcześnie mnie informują" to mi powiedziała "urząd ma na to pięć lat" przecież to jest kurwa skandal
Do sprzedania jest samochód Opel Insignia(auto demonstracyjne niemieckiego dealera):
Rocznik: 11/2008
Silnik: 2.0T
Moc: 220KM
Przebieg: 7 000 km
Skrzynia biegów: manualna
Kolor: czarny metalizowany
Wyposażenie:
Centralny zamek, Elektrycznie sterowane szyby, Filtr cząstek stałych, Gwarancja Immobilizer, Alufelgi 19", Tempomat, ABS, ESP, klimatyzacja automatyczna, Nawigacja, Napęd na 4 koła, generalnie full wersja
Na dzisiaj jest już w Katowicach.
Cena do uzgodnienia (możliwość wystawienia faktury VAT)
http://images29.fotosik.pl/322/2d2396c0f7046e28med.jpg
http://images25.fotosik.pl/321/c27788adbaa57e9cmed.jpg
http://images48.fotosik.pl/57/e94ba6445d4bf7dcmed.jpg
http://images44.fotosik.pl/58/f4b8d924c018bbe5med.jpg
Do sprzedania jest samochód Opel Insignia Nawigacja,
Nawigacja działa na Polskę? Bo Opel miał jakiś problem z wypuszczeniem map dla Polski?
Rzuć jakąś orientacyjną ceną.... PW?
To bedzie moge nastepne auto :mordka:
dzisiaj ogladalem ta insignie - piekna jesttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttt tttttttttttttt
za 10 lat kupie sobie tki rocznik 2009 ::):):):):):):):))
Insignia the best: piękne są boczne przetłoczenia, w środku rewelacja, trochę mało silników w dieslu u nas...
Po wczorajszej wieczornej przejażdżce do Gliwic i z powrotem stwierdzam, że Opel wreszcie pierwszy raz od wielu lat w kategorii właściwości jezdnych wdrapał się szczebel wyżej, szczególnie w porównaniu Vectry C, różnica w prowadzeniu i komforcie ogromna. Wreszcie nie trzeszczy i nareszcie auto zostało odpowiednio wytłumione. A że jest mało diesli, to pewnie dlatego że sam Opel zdaje sobie sprawę, że w tym elemencie specami nie są i daleko im do VAG, Multijetów i Japońców.
Z drugiej strony co raz głośniej mówi się o zacieśnianiu współpracy w tej dziedzinie z Fiatem, więc może coś ciekawego się z tego urodzi.
---------------------------------------------------------------------------------------
Do sprzedania jest samochód Fiat Bravo 1.9 Multijet 16V:
Rocznik: 03/2008
Silnik: 1.9 turbodiesel
Moc: 150KM
Przebieg: 35 000 km
Skrzynia biegów: manualna
Kolor: czarny metalizowany
Wyposażenie:
Centralny zamek, Czujniki parkowania, Doskonały stan i po wszystkich przeglądach, Elektryczne szyby, Filtr cząstek stałych, Gwarancja, Immobilizer, Felgi Aluminiowe 18" , Podgrzewane fotele, Reflektory ksenonowe, Skórzana tapicerka, Układ ABS, Układ ESP, Wspomaganie kierownicy
Od siebie dokładam w cenie komplet nieużywanych fantastycznych opon letnich Continental ContiSportContact 225/45 R18
Na dzisiaj jest już w Katowicach.
Cena 75 000 zł + opłaty (podlega negocjacji, możliwość wystawienia faktury VAT)
http://images26.fotosik.pl/323/02ba61974d7454c9.jpg
http://images45.fotosik.pl/58/251844cd1cb9040e.jpg
http://images48.fotosik.pl/58/34a4f4eca769b1b8.jpg
http://images50.fotosik.pl/58/e58192a70e4359b9.jpg
http://images49.fotosik.pl/58/06978944ec3ebad2.jpg
No w Vectrze przy pewnych prędkościach trzeszczało i stukało. Vectra była przygotowana pod silniki do góra 150KM i tam było w miarę ok, choć ja miałem swoje zastrzeżenia. Natomiast w mocniejszych jednostkach kanał.
Ja najbardziej jestem ciekaw jak zmianę nazwy przyjmą klienci, bo to różnie bywa.
trzeszczy trzeszczy, ale sa na to sposoby :):) ja tam moje kapryne akwarium bardzo lubie :):)
Wystarczy radio podglosnic i juz nic nie trzeszczy :)
RobertSK
07-02-2009, 13:17
Skoda Felicia 1999/2000 1.6 lub 1.3 Kombik...jezdził ktos lub jezdzi takim autkiem??:)jesli cos macie do powiedzenia o tym modelu to prosze o opinie:)
pozdro
Damianos
07-02-2009, 13:31
Skoda Felicia 1999/2000 1.6 lub 1.3 Kombik...jezdził ktos lub jezdzi takim autkiem??:)jesli cos macie do powiedzenia o tym modelu to prosze o opinie:)
pozdro
1,6 bedziesz mial ciezko trafic na dobrze utrzymane, a i przebieg bedzie z 200 tys..
1,3 daruj sobie od razu tp juz 10letnie szroty
RobertSK
07-02-2009, 14:25
a 1.9 diesel??
Zapytam tu, choc to nie ten temat, ale zwiazane z nim. Od ktorej jest jutro gielda w gliwicach? i gdzie to jest? ulica czy cos.
mart84zaw
07-02-2009, 16:56
Wystawiac sie trzeba od ok 4-5, przyjezdzac mozna ok 8, Gliwice-Sośnica, tj przy samej A4,ale nie ma tam teraz zjazdu.
BTW nie byłem tam ze 2 lata, a cos mi sie wydawało,ze to zamykaja..Trzeba potwierdzic
Najprosciej tlumaczac jesli wiesz gdzie jest stadion Gornika Z.to jedziesz caly czas glowna droga.Od stadionu Ksg to masz ok.10 kilometrow.
A jesli A4 bedziesz jechal to po zjezdzie na Gliwice na pierwszych swiatlach w lewo,nastepne skrzyzowanie(ok.150 m.od swiatel)znowu w lewo,przejezdzasz obok Kopalni no i zaraz za Kopalnia Sosnica masz gielde.
A jesli A4 bedziesz jechal to po zjezdzie na Gliwice na pierwszych swiatlach w lewo,nastepne skrzyzowanie(ok.150 m.od swiatel)znowu w lewo,przejezdzasz obok Kopalni no i zaraz za Kopalnia Sosnica masz gielde.
przecież zjazd na Gliwice/Tychy jest zamknięty, pszczyńska jest w remoncie..
Dokładnie ostatnio Rybnicką godzinę wyjeżdżałem...
jak sie pokombinuje to sie przez most przejedzie na Pszczyńskiej:):):)
dziś 1,5h stałem w poczekalni do myjni, troche słońca i standardowe szaleństwo :lajkonik:
a jutro ma padac deszcz :P
mart84zaw
07-02-2009, 20:25
co nie zmienia faktu,ze pół dnia się można nacieszyć.
Pszczyńską mozna przejechac, wystarczy,ze znasz jakas firme, co tam ma siedzibe i mowisz,ze jedziesz wlasnie tam..
dokladnie, z tym że czasem przy "szlabanie" stoi radiowóz i wtedy udowodnij że jedziesz do skupu palet, Rabena, Fiata itp... Oficjalnie przejazd jest tylko dla pracowników, nieoficjalnie da sie przejechać nawet z ekipą robiącą sobie jaja z "ochroniarzy"... Pozdro Pejot :zabki:
Mocie ktos pochytac taniej Diesla ?? Ale sprawdzonego najlepiej z Shela BP ew. Luk Oila. Potrzeba 60l
Mocie ktos pochytac taniej Diesla ?? Ale sprawdzonego najlepiej z Shela BP ew. Luk Oila. Potrzeba 60l
Też byłbym zainteresowany.
Wazna sprawa - jezeli ktos kupuje auto (ktore normalnie nie mozna wyrejestrowac, tylko mozna sprzedac lub dac na złom) to ile czasu te kupione auto moze "wisiec" w powietrzu nie zarejestrowane i nieubezpieczone.
mart84zaw
09-02-2009, 19:01
Teoretycznie, to Wyrejestrowac mozesz,ale OC musisz miec ciagłosc, za brak ciaglosci w OC placi sie wysokie kary.
ale OC musisz miec ciagłosc, za brak ciaglosci w OC placi sie wysokie kary.
Bodajże fundusz gwarancyjny nalicza 300zł za każdy dzień przerwy (tak bynajmniej mówiła mi babka jak ubezpieczałem samochód)
Akurat te rozwiązania o ile rzetelnie i z rozsądkiem zostaną wprowadzone, wydają się być ciekawe.
My mamy bardzo ciekawe patenty.
Fotoradary aby obnizyc liczbe wypadkow.
zamiast remontowac drogi to sie postawi ograniczenie do 20km/h
bedzie dochodzilo do takich paradoksow jakie widzialem w zeszle wakacje.
prosta droga nagle znak nie wiadomo dlaczego ograniczenie do 30km/h i na odcinku 200 metrow 2 fotoradary.
A co nmanaprawianie dróg do tego, wczoraj całkiem normalną drogą po remontach A4 do Krakowa wyprzedzał facet wszystkich prawym pasem, klasycznym wnerwiającym slalomem. Dwie godziny później następny kozak w starej gdzieś siedmioletniej beemie rekordy prędkości pobijał na.....Bocheńskiego itd. itp. Jesteśmy najgorzej jeżdzącym narodem w Europie, gdzie każdy ma poczucie, że jest Coline McRae.
Żeby była jasność uważam, ze drogi powinny powstawać, choć akurat na Śląsku problemu drogowego nie widzę, bo jest dobra komunikacja, a i nowe rozwiązania ciągle powstają. Ale większość wypadków to nie jest wina dróg tylko idiotyzmu kierowców, bo co przygładowo można zrobić dla takiego głąba jak pisałem wyżej na Bocheńskiego, tor wyścigowy zbudować z Dębu na Ligotę?
Żeby była jasność uważam, ze drogi powinny powstawać, choć akurat na Śląsku problemu drogowego nie widzę, bo jest dobra komunikacja, a i nowe rozwiązania ciągle powstają.
Tych rozwiązań jest cały czas za mało i za wolno posuwają się prace np: żeby wydostać się z Katowic w kierunku Tarnowskich Gór (Chorzów, Bytom) trzeba od razu rezerwować pół godziny więcej; wyjazd w kierunku południowym: ( niby dwa pasy w każdą stronę, a przejazd przez Katowice ! ! ) ale też nie jedziesz płynnie...
ech, rozwiązania ... dam przykłąd przejazdu kolejowego w Piotrowicach. Zmora to kiedyś była .... i jest nadal, bo niby juz jest tunel, ale samochodów więcej dwukrotnie. Powód? Skrzyżowanie na Kościuszki. Tam tez powinien być tunel, ale po co?
I teraz kierowcy, obieżdżają kolejkę, jadąc uliczkami pod domami i potem z wiaduktu sie wpychają w kolejkę.
Niby sa znaki że to tylko dla mieszkanców ale co tam. Wczoraj stała drogówka i co robiła? Pouczała ze nie mozna tamtedy jeżdzić. Tylko tyle. Fajny przepis, co?:)))
A wkurwiaja te samochody niemiłosiernie, bo to jest pod naszymi oknami;/
Jesteśmy najgorzej jeżdzącym narodem w Europie, gdzie każdy ma poczucie, że jest Coline McRae.
Chyba mało europejskich krajów zwiedziłes... Jest od Nas dużo gorszych narodów...
Chyba mało europejskich krajów zwiedziłes... Jest od Nas dużo gorszych narodów...
szczególnie południowcy:)))) Tam to bym chyba z bronią jeździł, ale ... tam nie ma problemu bo tak jeżdżą wszyscy:)
Flame'owi moze chodziło min. o wielkie chamstwo i zarazem braku kultury jazdy u nas. A to jest fakt. Mało jest pomocy na drogach miedzy sobą, choć ja sie z nią spotykam, ale rzadko.
I do tego te chamstwo;/
Chyba mało europejskich krajów zwiedziłes... Jest od Nas dużo gorszych narodów...
Wystarczająco... chyba że mamy równać do Rumunów itd. Południowcy jeżdzą specyficznie, ale pewnie.
U nas to co piszę Krzysiu zero pewności i pełno chamsta.
A co do rozwiązań, pokażcie mi kraj gdzie w miasta i aglomeracjach nie ma korków. A z drugiej strony pokażcie mi region naszego pięknego kraju z takimi rozwiązaniami i tyloma inwestycjami drogowymi w trakcie.
Oj,Krzysiu,tylko nie rozplacz nam sie tutaj.
Takie czasy,kazdy sie spieszy.Mnie tez drazni jak ktos sie wpycha,wyprzedza byle tylko jedna pozycje dalej sie znalezc,ale nie robie dramatu,bo sam nie raz wywijam aby byc gdzies wczesniej o 5 sekund:)
Oj,Krzysiu,tylko nie rozplacz nam sie tutaj.
Takie czasy,kazdy sie spieszy.Mnie tez drazni jak ktos sie wpycha,wyprzedza byle tylko jedna pozycje dalej sie znalezc,ale nie robie dramatu,bo sam nie raz wywijam aby byc gdzies wczesniej o 5 sekund:)
a czy ja płacze?!
pisze jak jest i sie do tego po leku przyzwyczajam. Ale jak czekam z dzieckiem na przejściu z jakieś pare minut to szlag człeka trafia ...
a jak już wyjde i kretyn w mercu mi miga długimy to chce sie wyjąć strzelbe i ciulnąć miedzy oczy!
a z tym pośpiechem .... hehehee, nie raz ktoś mnie i innych wyprzedza na wariata, szczególnie te aparaty w firmowych bryczkach a i tak sie spotykamy na światłach i wtedy szczery uśmiech do nich:)
Najlepsze jest wjeżdzanie pod sygnalizator jak jest czerwone przed czekającymi... :/
tor wyścigowy zbudować z Dębu na Ligotę?
na Ligocie sa wyscigi ;)
ale to nocami widac czasami jak motocykle sie bawia na dlugich prostych
vBulletin Copyright ©2000-2012, Jelsoft Enterprises Ltd.