PDA

View Full Version : Ekstraklasa dla ŁKS-u!


Senciner
08-06-2009, 16:07
Chyba każdy kibic wie o sprawie Łódzkiego Klubu Sportowego, który dla PZPN-u nie zasługuje na grę w ekstraklasie. Nie jest dla nas ujmą gra w pierwszej lidze, i za ŁKS-em poszedłbym i do okręgówki, jednak w przypadku kiedy się nas bezczelnie okrada z miejsca w lidze nikt nie będzie na to bezczynnie patrzył - postanowiliśmy walczyć o swoje! Od dwóch dni trwa akcja e-mailowa w której zwracamy się o pomoc do mediów Polskich i zagranicznych a także każdemu kto według nas może się przyczynić do odwołania decyzji nie dającej nam licencji. W Łodzi i nie tylko wiszą transparenty "Ekstraklasa dla ŁKS-u", pojawiły się one również na kilku stadionach w Polsce np. Zawiszy, Broni Radom czy Resovii Rzeszów. Piszemy listy polecone do ministra sportu. W skrócie dlaczego uważamy że sprawa musi być powtórnie rozważona:

1. Nieprawomocne wybranie Lewickiego na stanowisko w okręgu olsztyńskim

2. Przeszłość Lewickiego (koneksje z Cracovią) skutkująca tym, że nie może on być stroną w sprawie, bo jest nieobiektywny

3. Sporządzenie audytu i jego nadzór przez Pana Tomczyka a potem zrecenzowanie go jako "druzgocącego". Kpina

4. Brak rozpatrzenia odwołania działaczy ŁKSu!! A jedynie ponowne przeczytanie uzasadnienia decyzji pierwszej instancji.

5. Okradzenie ŁKSu z pieniędzy należnych mu za zajęcie 7 miejsca w tabeli

6. Żenujące i ogólnikowe uzasadnienie o nieprzyznaniu licencji na podstawie "złej sytuacji finansowej". Nikogo nie trzeba przekonywac, że sytacja w klubie zmienia sie na lepsze.

7. Lepsza sytuacja finansowa od takich klubów jak: Ruch Chorzów, Polonia Bytom czy Odra Wodzislaw

Nie trzeba mówić że klubami które zyskują na naszej degradacji są Arka i Cracovia.

Jak ktoś chce wiedzieć więcej:
http://lksfans.pl/index.php/forum_reply/index/id/1439

Prosiłbym każdego chociaż o podpisanie się pod oświadczeniem:

http://ekstraklasalks.rox.pl

Szczegóły wszystkich naszych akcji: http://ekstraklasadlalks.prv.pl/

Z góry dziękuje za każdą pomoc! Against Modern Football!

Senciner
08-06-2009, 20:42
Dostałem z góry zalecenie przedstawić wszystkim akcję wysyłania listów do ministra Drzewieckiego. Niech każdy kto ma taką możliwość i chce walczyć z PZPN-em w kazdy możliwy sposób przyczyni się do tego przez dołączenie się do naszej akcji. Cytuję z forum ŁKS Fans:


Tym razem wysyłamy listy polecone - priorytet do ministra sportu i turystyki z prośbą o pomoc w uzyskaniu licencji oraz zainteresowaniem się działaniami PZPN nie tylko odnośnie naszej sprawy. List ma być napisany w grzecznym i spokojnym tonie.

Akcja ma na celu wymuszenie na ministrze Drzewieckim zainteresowanie się naszym klubem oraz poczynaniami ludzi zajmującymi się polską piłką nożną.

Nie zapomnijcie podpisać się pod listem z imienia i nazwiska (tak nakazuje dobry obyczaj) oraz umieścić na kopercie adresu zwrotnego (innaczej list polecony nie będzie przyjęty). Dołączenie do listu zwrotnego potwierdzenia odbioru spowoduje, że na Wasz adres dotrze potwierdzenie z datą odebrania przesyłki przez Ministerstwo Sportu i Turystyki.

Listy wysyłamy pod wskazany adres:

Szanowny Pan Minister

Mirosław Drzewiecki

Ministerstwo Sportu i Turystyki

ul. Senatorska 14

00-082 Warszawa


Szczegóły i szablon na którym można się wzorować przy liście na forum ŁKS Fans:

http://lksfans.pl/index.php/forum_reply/index/id/1450

eldezet
28-06-2009, 23:41
W dniu wczorajszym Stowarzyszenie Kibiców Łódzkiego Klubu Sportowego wystosowało list otwarty "Do Uczestników Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Delegatów PZPN".
Powoli kończy się dyplomacja, a zaczyna walka na całego. Białe rękawiczki zsuwają się z rąk ludzi, którzy Łódzki Klub Sportowy ukochali na wieki...
Treść listu otwartego zamieszczamy poniżej...






Łódź, 2009-06-26

Do Uczestników
Nadzwyczajnego Walnego
Zgromadzenia Delegatów PZPN
(List Otwarty)


Szanowni Państwo!

Stowarzyszenie Kibiców Łódzkiego Klubu Sportowego wzywa Was do opamiętania! Nie jest to prośba, lecz WEZWANIE!

Od tygodni biernie przyglądacie się kabaretowi „Licencja dla ŁKS”. Być może, nawet on Was bawi. Nas wręcz przeciwnie.

Patrzycie z rozbawieniem jak kilka osób mających czelność podpisywać się w Waszym imieniu niszczy nasz Klub! Mamy 101 lat historii, czyli wychowaliśmy cztery pokolenia wiernych kibiców. W 1927 r. byliśmy współzałożycielami Ligi Piłkarskiej w Polsce. To nasz reprezentant – Jan Durka zdobył pierwszą bramkę w historii tej Ligi (derby Łodzi, 27 minuta meczu). 62 zawodników ŁKS-u miało honor reprezentować nasz Kraj grając w Jego reprezentacji (20 z nich to wychowankowie naszego Klubu). Łącznie rozegrali w reprezentacji 441 meczów.

W minionym sezonie EKSTRAKLASY drużyna ŁKS-u zajęła wysokie – 7 miejsce w tabeli. Mimo tego wyniku nie otrzymaliśmy zgody na grę w najwyższej polskiej lidze w sezonie 2009/2010! Powodem nieprzyznania nam licencji była – wg pierwszych komunikatów – „sytuacja finansowa”. Tak bardzo leżała Wam ona na sercu, że degradując nas na ostatnie miejsce w tabeli, pozbawiliście naszą drużynę ok. 2 mln zł. „Dziękujemy” i gratulujemy logiki w myśleniu! Potem dowiedzieliśmy się, że Zarząd Klubu nie dostarczył wszystkich dokumentów wymaganych do otrzymania licencji. Kiedy udowodniliśmy, że dokumenty do PZPN dotarły, tylko zaginęły na odcinku 12 metrów pojawił się inny zarzut: dokumenty których nie było – były niewiarygodne. Jeszcze później, w wywiadzie dla jednej z gazet Prezes PZPN stwierdził, że nie było ich w ogóle… A wszystko to w Waszym (PZPN) imieniu!!!

Klub nasz otrzymał możliwość ustosunkowanie się do zarzutów stawianych przez tę Komisję 4 czerwca, czyli po zakończeniu jej prac! Zrobiliśmy to 5 czerwca odwołując się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.

Rozpatrzeniem naszego odwołania zajmowała się Komisja Odwoławcza. Jej pracami kierował Zbigniew Lewicki, były reprezentant Cracovii Kraków. Podnosimy ten fakt z jego życiorysu nie jako zarzut, lecz przesłankę podważającą obiektywizm jego sądów. To właśnie Cracovia ma zająć nasze miejsce w Ekstraklasie. Zatrważające informacje docierają do nas mediów. Zbigniew L. objęty jest ponoć śledztwem prokuratorskim dotyczącym fałszerstw w warmińsko-mazurskim okręgu PZPN. Śledztwo – na razie – toczy się „w sprawie”, a nie „przeciwko”, ale trzymamy kciuki za olsztyńską prokuraturę…

Przy okazji Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Delegatów zadajcie władzom Związku pytanie o pomoc jakiej domagał się Zbigniew L. w związku ze śledztwem (refundacja kosztów adwokata). Jeśli PT władze Związku zechcą wykazać się amnezją – chętnie pomożemy! Opamiętajcie się! To Wasze nazwiska figurować będą po tą Targowicą!!!

W świetle jupiterów kamer i fleszy aparatów, z uśmiechem podejmujecie decyzję, de facto skazującą nasz Klub na bankructwo. Decyzję głupią, nieuzasadnioną, szkodliwą i skrajnie niesprawiedliwa! Opamiętajcie się!
Wszyscy kibice ŁKS oczekiwali w miniony czwartek (25 czerwca) wyjaśnień jakie w sprawie licencji dla naszego Klubu miał składać w Sejmowej Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki – Prezes PZPN. Postawił się ponad Władzę Ustawodawczą RP i do Sejmu nie przyszedł. Opamiętajcie się! Firmujecie ten cyrk swoimi nazwiskami!
Walczyć będziemy do końca. Domagać będziemy się odszkodowania liczonego w dziesiątkach milionów złotych. Wiecie, że wygramy. Czy nie lepiej wiec serio potraktować nasz apel o opamiętanie?!

Możecie też zaproponować Zarządowi coś prostszego: zarejestrować kolejną spółkę PZPN pod nazwą SPÓŁDZIELNIA, rozłożyć na stołach zielone sukno i zagrać. Sami wiecie w co i do jakiego filmu się odwołujemy. Cóż, miała być fabularna komedia, wyszedł „ponadczasowy dokument”…

Istnieje też inne wyjście: opamiętajcie się!
Gdzieś w tym wszystkim zabrakło kilku słów: sport, uczciwość, rywalizacja.
Czy w takiej sytuacji nasze wezwanie nie powinno liczyć na Wasze wsparcie?

W imieniu Zarządu Stowarzyszenia Kibiców ŁKS
Andrzej Sztyller
Prezes

eldezet
28-06-2009, 23:42
W dniu dzisiejszym Stowarzyszenie Kibiców Łódzkiego Klubu Sportowego wystosowało list otwarty do Władz Polskiego Związku Piłki Nożnej - "Deklaracja Pomocy".
Cierpliwość kibiców Łódzkiego Klubu Sportowego właśnie się skończyła!
Treść listu otwartego zamieszczamy poniżej...



DO WŁADZ POLSKIEGO ZWIĄZKU PIŁKI NOŻNEJ
"Deklaracja Pomocy"

Od miesiąca bacznie obserwujemy „aktywność” PZPN w procesie przyznawania ŁKS licencji na grę w Ekstraklasie w sezonie 2009/2010.

Skrupulatnie rejestrujemy wszystkie wasze kłamstwa, nieszczere deklaracje, przykłady jawnego gwałcenia prawa. Odnotowujemy płynące od was sygnały, jakoby „jesteście poukładani z Sądem”. Dawno przestaliśmy wam wierzyć, a opinie nt niezawisłego Sądu kwalifikują się do Prokuratury.

Czwartkowe (25 czerwca) oświadczenie wiceprezesa Olkowicza, jakoby Grzegorz Lato nie wiedział o posiedzeniu Sejmowej Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki – dowodzi, że „leżycie” organizacyjnie.

Zlekceważenie naszego piątkowego (26 czerwca) listu otwartego z apelem o opamiętanie się ukazało wasz kompletny brak szacunku do nas jako kibiców.

Wczorajsze (27 czerwca) Nadzwyczajne Zgromadzenie Delegatów udowodniło, że straciliście prawo do kierowania Związkiem.

Wasza opieszałość i nonszalancja w stosunku do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i do naszego Klubu zmusza nas do zmiany form aktywności na bardziej bezpośrednie. Wasza zabawa w zarządzanie Związkiem odbija się na dziesiątkach tysięcy kibiców polskiej piłki.

Zawsze – w przeciwieństwie do was – staliśmy i stoimy na gruncie poszanowania prawa. Udowodnimy to raz jeszcze.

Jeśli do poniedziałku (29 czerwca) do godz. 12.00 nie przekażecie warszawskiemu WSA dokumentów dotyczących naszej licencji – pomożemy wam. Ofertę pomocy składamy z pełną szczerością.

Dwie i pół godziny zajmie nam dojazd do waszej siedziby. Przyjedziemy. Odnajdziemy tę dokumentację (a przy okazji wszelką inną zaginioną korespondencję – naszą i sejmową) i przekażemy ją Sądowi.

Oczywiście nie zapomnimy wpaść ponownie i oddać wam potwierdzenia przez Sąd odbioru przesyłki.

Jesteśmy też gotowi odwiedzać was tak często, jak to będzie konieczne, by pomóc wam wypełnianiu swoich statutowych obowiązków.

Polska piłka zawsze mogła liczyć na ŁKS. Tak jest i tym razem. Jesteśmy przekonani, że nasza deklaracja pomocy spotka się z pozytywnym odbiorem ze strony kibiców innych Klubów, którzy również zaczną do was wpadać.

Nawet nie wiecie, jak wielu jest w Polsce kibiców i jak wiele są gotowi zrobić dla polskiej piłki nożnej.


W imieniu Stowarzyszenia Kibiców ŁKS
Andrzej Sztyller
Prezes.

Senciner
16-07-2009, 03:09
Wygraliśmy naszą sprawę!

Dziękuje wszystkim którzy nas wspierali i się do tego przyczynili! Na pewno bez wsparcia kibiców innych klubów nie osiągnęlibyśmy wymarzonego sukcesu.

Ekstraklasa ZAWSZE nasza! Liberta per gli ultras!

Adas32SK
16-07-2009, 03:51
no do chu..a pana,wreszcie bez wałów mieliscie dobra miejscowe w tabeli.
Jesli np-ruchanych zostawiaja po prosbach i grozbach,to dlaczego WAS mieli by wywalic?Po pierwsze-rownouprawnienie:czytaj:
mam nadzieje,i mysle ze sie utrzymacie.Pozdrawiam.