PDA

View Full Version : GRAN DERBY: Barcelona- Real


JACA
08-12-2008, 11:04
Forumową wojnę barcelonistow kontra realowcow czas zacząc :lol:

Camp Nou sobota 22.00. Transmisja w Canal+Sport oraz w Canal+Sport HD juz od 21.30 .

Nie jestem kibicem ani jednych ani drugich ale zawsze za Barcelona jestem w tych meczach. Mam nadzieje ze Barca pojedzie z nimi jakies 3:0...

mariuszeeek
08-12-2008, 11:05
Ostatnio wysokie zwycięstwo z Valencia napawa optymizmem ale derby to derby;]

whyduck
08-12-2008, 11:06
Standardowo, tak jak rok temu, za jakiekolwiek wrzutki na kolegów z forum spowodowane meczem jakiś dwóch pojebanych hiszpańskich drużyn BAN Z MIEJSCA.

Pucha
08-12-2008, 11:16
http://i34.tinypic.com/167qsu8.jpg
:lajkonik:

SHOW MUST GO ON!

Mayek
08-12-2008, 13:10
po wczorajszym meczu krolewskich z Sevilla jestem pewny ze Barca wygra co najmniej z handicapem -1
kaj w Kato pojdzie obejrzec?
Visca el Barca!

Jaworzno
08-12-2008, 13:15
Ja będe ogladal na zywo, zreszta juz sie chwalilem:faja:

Bernd Schuster już wie. Po przegranym meczu z Sevillą, trener Realu powiedział: "Spotkanie z Barçą martwi mnie mniej niż jakikolwiek inny pojedynek. Zwycięstwo z nią nie jest możliwe, bowiem zespół ten niszczy każdego przeciwnika i sądzę, że to będzie ich sezon. Moja drużyna może wykonać na Camp Nou dobrą pracę, nie możemy mówić jednak o niczym więcej".

Mayek
08-12-2008, 14:25
jak takie ma podejscie to pewnie dlugo tam nie popracuje :lol:
poza tym teraz sie zaczna gadki trenerow, pilkarzy, dzialaczy. Informacje kto ma kontuzje, kto ma katar itd. Wojno psychologiczna trwa :)

Studi
08-12-2008, 14:36
3-1. Fc Barcelona!!!

Shellu
08-12-2008, 14:55
Dziwi mnie taka gadka Schustera. Nawet jeśli ma rację, to nie powinien tego gadać w mediach - na pewno nie jest to motywujące. Nie wiem jak kibice podchodzą do Schustera (nie słyszałem, żeby domagali się jego dymisji), ale stwierdzenie "nie mamy szans z Barceloną" na pewno nie przysporzy mu popularności u kibiców Realu.

Swoją drogą dziwi mnie - początek sezonu Real miał bardzo dobry, ale wkrótce coś się zacięło (jak zwykle). Ostatnio jednak grają ładną padlinę. Wczoraj myślałem, że znów będą mieli fuksa i w końcu odrobią z nawiązką straty z Sevillą, a tu sami dostali gola.

Barcelona natomiast gra ładnie, pięknie i wydaje się, że nie ma na nią mocnych. Są zdecydowanym faworytem meczu. Ale przypominam klasyczny przykład Holandii na Euro - wygrana 3-0 z Włochami i 4-1 z Francją - wszyscy mówią, że Holandia będzie Mistrzem Europy i są tego pewni. A tu dupa - "jakieś ruskie" ich pojechały bez kłopotu.

Do tego pamiętajmy, że Real ostatnio wygrał na Camp Nou po kapitalnym meczu, a rok wcześniej miał zwycięstwo w kieszeni, ale Barcelonie dopisało szczęście i Messi wyrównał.

Więc mimo, że Barca jest faworytem tego meczu - poczekałbym z dodawaniem jej 3 punktów. Getafe potrafiło zremisować z Barcą na jej terenie, czemu ma tego nie zrobić Real. Poza tym jak wczoraj uchwycił bardzo dobry moment z Sevillą (wyrównanie i blisko czwartego gola), to pokazało, że stać ich na bardzo dobrą grę.

Facundo
08-12-2008, 15:38
Skromne 5:0 do przerwy, a potem to już w zależności od chęci :cham:

Jaworzno, można liczyć na jakąś relacje i fotki z twojej strony ? :zabki:

Jaworzno
08-12-2008, 15:53
Relacje zdam napewno, a fotki to zobacze.

Okazalo sie ze ta wypowiedziec trenera Realu co wkleilem błędnie zacytowal Futbol.pl.

19Baart64
08-12-2008, 16:15
Jak corocznie sie napne: REAL i chuj!!:jezor:

Maciek z TZN
08-12-2008, 16:29
Barca

MiRO
08-12-2008, 16:49
W tym szpilu jak zawsze: Barca i chuj!


http://i36.tinypic.com/282o0ar.jpg
:napinka: :cham:

Gierdi
08-12-2008, 16:50
Real!
Po porażce z Sevilla napewno wezmą sie w garść ;]

Junior
08-12-2008, 16:58
Barca

O chuj Ci chodzi?



Mialem Wam sie do tego tematu nie wpierdalac ale jak widze takie posty, albo jeszcze Visca Real, czy hala barca...


Zobaczcie na posty Waszych kolegow czy to Shella, Jaworzno, czy Wy w ogole macie pojecia na ktorej pozycji sa te druzyny, kto tam gra, jaka jest sytuacja czy tylko jesli dochodzi do meczu to sie wzajemnie napinacie?

Simao
08-12-2008, 17:07
I właśnie m.in. na takie mecze przydała by się knajpa z prawdziwego zdarzenia. Nawet takie city nie jest w stanie mnie zadowolić,a żart etc. to już w ogóle kapota. A co do samego meczu to fakt faktem Barca ma ostatnio rewelacyjne mecze ale derby to derby.

Carlos91
08-12-2008, 17:10
Niedługo będę obchodził skromny jubileusz - 10 lat kibicowania Realowi, liczę, że z tej okazji piłkarze postarają się i wygrają na terenie odwiecznego rywala :lajkonik: Ostatnie wyniki nie napawają optymizmem, ale nie zapominajmy, która z drużyn jest aktualnym Mistrzem Hiszpanii. Forma formą, ale takie mecze to zupełnie inna bajka (nawet teraz, kiedy w drużynach przeważają obcokrajowcy taki mecz mobilizuje o wiele bardziej niż potyczki np. z Sevillą) więc może dojść do niespodzianki, a za taką uznałbym wygraną Realu.

Berki
08-12-2008, 17:15
ehhhh...
Wy tam na tym Brynowie macie sympatie kibicowskie...
Milan, Real.. macie kogos za Chelsea jeszcze moze? :cham:

licze, ze Barca pokaze, ze te 9 pkt w tabeli to nie przypadek :)
Real ostatnio gra padline, a Barca naprawde rozjezdza wszystkich (procz Getafe, ale to dlatego, ze akurat Tomson postawil, ze Barca wygra :cham:) i nie powinno sie to zmienic w sobote :)

Wojta$
08-12-2008, 17:20
Ostatnie 4 mecze w Gran Derbi wymiatal zdecydowanie Real. W tym sezonie w lepszej formie Barcelona i to ona jest faworytem ale wszystko sie okaze w niedziele.

Czy Real gra padline ? Padline to grala GieKSa, kto ogladal wczoraj mecz Realu z Sevilla to widzial ze Madryt mimo porazki i straty 9 ptk do Barcy jest w chuj groźny.


Licze szczegolnie na Raula ktory jest specem w strzelaniu bramek dumie kataloni.

pozdro

Kris
08-12-2008, 17:43
Ciulski miech, graja na tym dupnym szaberplacu. Nie widza tego szczerze mowiac. Real zas chuja gro. No ale derby to derby. Remis biera w ciemno.

Maciek z TZN
08-12-2008, 20:32
a żebyś wiedział Junior że znam się troche na lidze hiszpańskiej a w szczególności na Barcelonie, bo z zagranicznych drużyn właśnie im kibicuje.
Znam mniejwięcej historie Barcy o składzie nie wspominając.
Odpowiedź udzieliłem krótką i prostą : "Barca" , bo nie sądziłem że się do tego ktoś przyczepi.

Facundo
08-12-2008, 21:57
Nie no jak znasz skład to szacun.

Rahim
09-12-2008, 19:04
http://sport.onet.pl/0,1248704,1877537,wiadomosc.html Schuster nie jest juz trenerem Realu.

Czyzby jednak wypowiadajac te slowa o pewnej porazce z Barca wiedzial , ze zostanie zwolniony ?

Jaworzno
09-12-2008, 19:42
Trenerem Realu zostal Ramos były trener Tottenthamu:lol2:

Florek
09-12-2008, 19:51
Wy tam na tym Brynowie macie sympatie kibicowskie...

I na Podlesiu też :foch:
Barca naprawde rozjezdza wszystkich (procz Getafe, ale to dlatego, ze akurat Tomson postawil, ze Barca wygra )


:lol3:


A cisnienie powoli rośnie :cham:
W sumie mnie to teraz smieszy, jeszcze niedawno sie na ten mecz napalałem strasznie, teraz jest, moze nie obojętny, ale niezaleznie od wyniku plakać nie bede ;)

Szpiechu
09-12-2008, 20:05
Nie ma to jak przed tak ważnym szpilem zmieniać trenera, myślałem że Real stać na kogoś lepszego jak dla mnie ten Ramos to porażka. Teraz to już wątpie żeby Real coś ugrał w tym zesonie

Flame
09-12-2008, 20:10
Trenerem Realu zostal Ramos były trener Tottenthamu:lol2:

Też mi powód do śmiechu, wcześniej był w Sevilli w której jechał jak chciał i z Realem , i z Barceloną.

Wątpliwości mam czy metody Ramosa przejdą w takim klubie jak Real, bo trener jest bardzo dobry.

MaMut
10-12-2008, 20:13
Chopy wiecie gdzie można zobaczyć ten mecz większą ekpią? Dzwoniłem do City to wszystko zajęte :|

Mx
11-12-2008, 19:14
Podbijam

Paweł
11-12-2008, 19:49
Nie ma to jak przed tak ważnym szpilem zmieniać trenera, myślałem że Real stać na kogoś lepszego jak dla mnie ten Ramos to porażka. Teraz to już wątpie żeby Real coś ugrał w tym zesonie


Nowy trener, a co za tym moze isc? Każdy zaczyna od zera.

Kazdy bedzie chcial zrobic na Ramosie dobre wrażenie. Wydaje mi sie że mecz z Zenitem był "pokazówką" by pokazac sie i nie grzac "czterech liter" na wygodnymfotelu ławki rezerwowych.
Mecz z Barcą tym bardziej bedzie "Realistów" motywować, a wiec...
"póki piłka w grze..." ;]

Joanna23
11-12-2008, 19:50
http://allegro.pl/my_page.php?uid=3455119 włazić i licytować

Ps. Hala Madrid i bez odbioru

AndrusWNC
12-12-2008, 14:35
Real specjalnie zmienił trenera by po meczu z barcelona miał zwalic na .... trenera ktory niepoznał pilkarzy xD:p

Facundo
12-12-2008, 16:49
Też mi powód do śmiechu, wcześniej był w Sevilli w której jechał jak chciał i z Realem , i z Barceloną.


Z tego co ja wiem to wygrywał tylko mecze u siebie, a wyjazdowe przegrywał jak leci, więc "jechał jak chciał " bym tego nie nazwał.

Flame
13-12-2008, 08:56
Tylko, że zobacz jaki on zespół zbudował w Sevilli i przy jakich możliwościach finansowych i jakie wyniki z nimi osiągnął.

Dla mnie Guardiola to jest trener do pierwszego kryzysu, zresztą bądźmy szczerzy Barcelona od czasów Cruyffa nie miała ręki do trenerów.

Zresztą sam Pepe jakby tego świadom :cham: :

Jak się pan czuje przed swoim pierwszym klasykiem?
To zaszczyt. Naprawdę mam wielkie szczęście. Czuję wielką radość. Postaram się jak najlepiej przeżyć ten pojedynek, ponieważ nie mam pewności, że przyjdzie mi rozegrać kolejny. Jestem bardzo wdzięczny klubowi za całe zaufanie.

Facundo
13-12-2008, 14:59
Flame, miałem nadzieje, że jesteś bardziej kompetentny i twoja wiedza z ligi hiszpańskiej jest większa :cham:

Nie Pepe Guardiola tylko Pep Guardiola, a dokładnie Josep.

Ramos przychodząc do Sevilli witał się z 6 drużyną La Liga więc Sevilla słaba nie była i od podstaw jej budować nie musiał.

Kamil
13-12-2008, 16:45
Dokładnie i chyba Orłowski komentując jakiś mecz mówił, że w Sevilli głownie za transfery nie odpowiadał Ramos, tylko jakiś tam dyrektor. Ramos po prostu nie zepsuł niczego. Pożyjemy zobaczymy:) Hala Madrid!:)

Flame
13-12-2008, 17:25
Tylko przy kim zabłysnęły gwiazdy Sevilli, kto zdobył dwa razy Puchar Uefa, kto w Superpucharze odprawił i Real, Barce. Za transfery nie odpowiadał żaden dyrektor, tylko zajmował się nimi prezes Del Nido, ustalał je zawsze z Ramosem, bo Panowie darzyli się ogromną sympatią, do czasu jak Ramos pitnął do Londynu :cham:

Sam mam pewne wątpliwości co do Ramosa, ale o ile nawiedziony Calderon mu pozwoli to nie będziemy się chociaż pozbywać wszystkich najlepszych wychowanków.


Co do miejsc w lidze hiszpańskiej zobacz jak słaba jest tam powtarzalność niektórych zespołów Saragossa w jednym sezonie walczyła o LM, a w następnym spadła, mając bardzo mocną kadrę. Dla mnie Ramos to jeden z najlepszych hiszpańskich trenerów, obok Beniteza, Valverde czy Emeriego(choć on sobie radzi słabiej niż myślałem)

Shellu
13-12-2008, 22:56
Kilka słów po pierwszej połowie.

Polowanie na Messiego - żenada. Jeśli to główny cel gry Realu, to gratuluję. Dno. Dziwne, że sędzia tak późno zaczął wyciągać kartki. Generalnie życzę, żeby Messi za te faule się zrewanżował i ukłuł Real raz lub dwa.

Real nawet nie gra najgorzej, ale nieporozumieniem jest drewniany Drenthe. Szansę miał (może jedyną w meczu) i zachował się najgorzej jak mógł.

Yaya Toure :szok: Szkoda, że mu rajd nie wyszedł.

Generalnie Barcelona dużo lepsza i jeśli będzie grać tak jak w I połowie, to powinni coś wcisnąć.

19Baart64
13-12-2008, 22:59
nie wiem czy to jest żenada... taktyka... nie moga dac rozwinac skrzydel Messiemu.

Flame
13-12-2008, 22:59
Tyle, że Barcelona jak dla mnie nic nie pokazuje. Ładnie sobie klepią na 40 metrze i w sumie tyle.

Co do Messiego to czysta taktyka, która jak dla mnie sprawdza się rewelacyjnie bo gasł z każdą minutą.

Co do Drenthe to w pełni się zgadzam z Shellem, ten człowiek to nieporozumienie. Jak na to że w Realu brakuje 3/4 składu, a wypadł jeszcze Wesley Sneijder to uważam, że grają dobrze.

wilku
14-12-2008, 00:00
Visca el barca !!

Mayek
14-12-2008, 00:03
ciekawe ze klub okreslany mianem galacticos w najwazniejszym meczu sezonu gra na 0:0 i zaczyna grac w 83 minucie po 1:0 :lol:
Barcelona nie grala tak jak w reszcie meczy, gdyby zagral tak jak z Valencia to byloby 5:0, kazdy chcial przekiwac 4 chopow i strzelic, szkoda ze Yaya nie wdupil bo Real stal jak pionki
liczy sie wynik. Sepre Barca!

Baki
14-12-2008, 00:03
dokładnie ! Visca el Barca ! :)

wilku
14-12-2008, 00:05
posiadanie piłki 73:27 mówi wszystko

Mayek
14-12-2008, 00:09
dobra dobra ale mimo 2:0 jestem zdenerwowany ze grali jak pajace. mogli ten real pojechac 5:0 ale musieli sie kiwac zamiast podanie podanie gol. musza grac klepa, nawet jak chop do ktorego odgrywali pilke mial 2 na plecach to w imie jakiejs zasady ze ladny futbol to gra z klepki ten chop dostawal podanie. Wykonywanie karnego przez chopa ktory zarabia miesiecznie tyle co ja przez cale zycie nie zarobie bylo skandaliczne. Tak se klepnal jakby grali z Numancia czy jakimis takimi ogorkami

Mx
14-12-2008, 00:12
Rozczarował mnie ten mecz,spodziewałem sie finezji, zaskakujących zagran a co zobaczyłem typowy angielski szlagier gdzie lider gra ze słabeuszem broniącym sie cały mecz. No coż derby rządza sie swoimi prawami ;) gratulacje dla Barcy za wytrwałosc ;)

Komanczz
14-12-2008, 00:14
Ja jakoś szczególnie ciśnienia na te mecze nie mam ale w sumie wole Barce.Puta Madryt(szczególnie atletico hehe)

Shellu
14-12-2008, 00:21
Barcelona nie zagrała tak jak tak w poprzednich meczach, ale i przeciwnik był silniejszy. Mimo że w końcówce, to wygrana jak najbardziej zasłużona. Real wyprowadził mało kontr, więc nie miał z czego strzelać bramek. A Messi zrewanżował się za te faule i strzelił bardzo ładnego gola.

Real - trzecia porażka z rzędu, o ile się nie mylę.

Flame
14-12-2008, 00:36
Cóż grając takim składem ciężko o dobry wynik w Barcelonie. Aczkolwiek jestem pozytywnie zaskoczony grą Palanci, to powinna być droga dla Realu, zbilansowanie obcokrajowców i wychowanków.

Co do Barcelony, też ja czeka pewnie zadyszka, znając ich to pewnie ich dopadnie na przełomie stycznia/lutego. Pytanie jak wtedy będzie grać Real.

Gratulacje dla Barcy.

Volt
14-12-2008, 02:11
Cóż grając takim składem ciężko o dobry wynik w Barcelonie. Aczkolwiek jestem pozytywnie zaskoczony grą Palanci, to powinna być droga dla Realu, zbilansowanie obcokrajowców i wychowanków.

Co do Barcelony, też ja czeka pewnie zadyszka, znając ich to pewnie ich dopadnie na przełomie stycznia/lutego. Pytanie jak wtedy będzie grać Real.

Gratulacje dla Barcy.


Nazwisko: Miguel Palanca Fernández

Urodzony: 18 grudnia 1987 r. - Barcelona
:hihi:


Do Zobaczenia w Madrycie (licze że Real nie bedzie tak przedzielony kontuzjami)
Szkoda że nie zagrał Saviola - Kapitalny zawodnik a ma cos do udowodnienia Barcelonie.

Flame
14-12-2008, 08:49
Saviola niestety zupełnie sobie nie radzi w Madrycie.

Co do Palanci miejsce urodzenia to jedno, a miejsce grania to drugie(poza tym zaczynał w Espanyolu, gdzie raczej FCB się nie lubi), szczególnie w Hiszpani, gdzie szkółki najlepszych klubów ściągają zawodników z całego kraju.
Chociażby taki Iniesta, który też z Katalonią nie ma nic wspólnego , bo pochodzi z okolic Albacete w Kastylii-La Manch.

Mayek
14-12-2008, 10:41
Flame ale mimo wszystko Espanyol to Katalonia i dziwi mnie to ze taki chop idzie do kastylijskiego klubu. To takie trocha jak chop z Gieksy czy Ruchu pojdzie do Legii

Flame
14-12-2008, 11:29
Espanyol w Barcelonie to w mniej więcej w 90% przeciwnicy jakiejkolwiek autonomii Katalonii. A tak w ogóle dla mnie te narodowościowe sprawy to tak na poważnie zabawa dla 10 do 20% Katalonii, co zresztą było widać po Mistrzostwie Europy dla Hiszpanii, gdzie w Barcelonie chyba była feta nie mniejsza niż w Madrycie i innych hiszpańskich miastach(choć jak dla mnie najlepsza w Sevilli).

http://pl.youtube.com/watch?v=ffnqa06TB5I&feature=related

Jaworzno
05-02-2009, 12:35
Ok, miałem napisac relacje a mam teraz troche czasu a więc coś skrobne


Juz miesiac przed meczem umowilem sie ze znajomym z Polski(zawzietym kibicem Barcy) wstepnie, że udamy sie na Camp Nou w celu obejrzenia tego meczyku. Umowa była taka ze on doleci samolotem z Polski a ja z Anglii. A więc trzynastego grudnia udałem sie samochodem na lotnisko o godzinie 11:30, samolot byl o 14. Samochód zostawiłem na parkingu i udałem sie na odprawe. O dziwo wszystko poszło w miare szybko i znalazłem sie na pokładzie. 95% pasażerów udawała sie na wypoczynek do Barcelony ale było tez kilku Anglików i Hiszpanów którzy także lecieli na mecz. Lot trwal ponad 2 godziny w czasie których zakreciłem sie kolo wyżej wspomnianego towarzystwa i podroz upłyneła na wspólnych rozmowa i delikatnej libacji:) Ci Hiszpanie okazali sie kumaci, jeden z nich twierdził nawet ze Espanyol jest od nich zdecydowanie lepszy jesli chodzi o mocniejsze wrazenia, wspominal również, że w latach 80-tych poczatek 90-tych to była wojna wyrownana w ktorej conajmniej 4 osoby zostały zajebane sprzetem, az sie zdziwilem. Mieli tez niezłe fotki hiszpanskich brygad i tak nam czas upływal. jesli chodzi o dogadanie sie to mowili niezle po angielsku wiec nie było problemu zadnego. W koncu wyladowalismy cali i zdrowi, w Hiszpani w miare cieplo-w bluzie Gieksy pomykałem cały czas:) Szybka odprawa i juz znajduje sie w głównej hali lotniska w Barcelonie. Patrze na przyloty i miła niespodzianka bo samolot z Polski juz wyladowal. A więc pedze przed lotnisko gdzie sie umowilismy i gdzie jest juz moj towarzysz. Wynajmujemy samochod i jedziemy na kwatere ktora załatwił znajomy w cenie 50 euro za dobe ale pokoiki eleganckie. Ladujemy w nich okolo 18 tamtego czasu. Szybki prysznic i atakujemy do centrum na główny deptak. Siadamy w knajpce i zamawiamy jakies tamtejsze przysmaki które za chuja mi nie smakuja i ostatecznie stołuje sie w MacDonaldzie:) Alkoholu nie pije aby miec czysty umysl na to bedzie pozniej czas. Jest juz po 20 a wiec idziemy piechtą z jakims pochodem który szedł na stadion. Blisko wcale nie było ale to juz nie pierwszy raz szedłem takze wiedzialem co mnie czeka:) Idziemy z dobra godzinke, mijajac różnych ludzi i tutaj uwaga! Jest całkowicie na odwrot niz w Polsce. U nas ludzie patrza krzywo, schodza z drogi itp a tam kazdy Cie pozdrawia, czy młody czy stary czy brzydka czy piekna:)-kazdy krzyczu Visca El Barca!! Przed stadionem krazymy troche-szukamy polskiego FC i szybko ich odnajdujemy. Chwila rozmowy i odlaczymy sie bo chcemy isc jeszcze do klubowego sklepu. Mam legitymacje czlonkowska FCP i mam kilku procentowy rabat.Kupuje różne pamiatki i juz czas wejsc na stadion. Szybka pobiezna kontrola i oto znow jestem na Camp Nou. Widok nie do opisania, kto byl ten wie:) Miejsca mamy kolo mlyna Barcy ale porownujac ich z naszymi młynami to chuj a nie młyn z nich:) Real po drugiej stronie, ciezko opisac liczbe ale kilka tysiecy napewno. Doping rózny, raz az ciarki przechodza a innym razem lipa straszna. Tych drugich chwil niestety więcej. Mecz jaki byl to kazdy widzial, Barca ostatecznie wygrała co sprawiło nam ogromna radosc. Juz przed meczem ustalamy z kumplem ze idziemy na jakas dyskotekei. Ze stadionu wychodzimy dosyc długo ale w koncu idziemy pochodem powrotnym. Na ulicach szał radosci, wszyscy spiewaja, fury trabią itp. Jestemy juz w centrum, idziemy na plaze a tam conajmniej 3 dyskoteki tzw Beach Party. A musze powiedziec ze juz za goraco nie było. Ale Hiszpanie to bardzo rozpalony naród, podobnie jak Grecy. Laski od razu sie zakrecaja koło nas proponujac co nieco, aczkolwiek za kase:) Dziekujemy i idziemy dalej ogladajac kolejne imprezy. W koncu wybieramy najlepsza wizualnie impreze i zostajemy. Jest koło 2 w nocy a my dopiero zaczynamy. Pozniej dochodza kolejni kibice. My zajmujemy sobie stolik kolo jakis Hiszpanow-3 laski, dwoch facetow. Na stół ida trunki, potem taniec, dupy ucza nas salsy ale bardzo pojebany jest to taniec:) Impreza trwa do 6 rano, wyjebani wracamy taryfą na kwatere, prysznic, szama, 2 godziny snu i w podroz powrotna. Było warto!!!

kosa
05-02-2009, 12:42
Jak bilety pochytałeś?

Jaworzno
05-02-2009, 12:48
Fan Club Polska dostał pule 50 biletów. Cena 40 Euro

kosa
05-02-2009, 13:01
A jak z podziałem w FC?

Nie było więcej chetnych?

Jaworzno
05-02-2009, 13:24
Dostali Ci co sa najaktywniejsi. Barca tylko tyle biletów dała, bo jak by miala dawac wszystkim FC tyle ile oni sobie zycza to miejsc by nie starczyło:) z FCP było wiecej osob ale to juz kombinowali na własną reke

Marcin
05-02-2009, 13:40
Na jakiej podstawie określa się 'aktywność'?

Jaworzno
05-02-2009, 13:45
Polski Fan club ma w chuj i troche czlonkow a na Real to chcial kazdy jechac wiadomo. A pojechali aktywni czyli Ci co maja najwiecej wyjazdow na mecze Barcy. Tego typu pytania na PW bo szkoda zasmiecac tematu

Lars Ulrich
11-02-2009, 15:46
zajebista relacja, zazdroszcze :) jak chce ( sie ma kase :cham: ) to można

whyduck
11-02-2009, 18:26
Polski Fan club ma w chuj i troche czlonkow a na Real to chcial kazdy jechac wiadomo. A pojechali aktywni czyli Ci co maja najwiecej wyjazdow na mecze Barcy. Tego typu pytania na PW bo szkoda zasmiecac tematu


akurat takie informacje są dużo bardziej wartościowe niż te pozostałe pierdolenienia typu "visca el barca" czy inne "galacticos" - to dopiero jest zaśmiecanie tematu


opis fajny, gratuluję.

katowicer
11-02-2009, 19:14
bardzo aktywny i to w wielu aspektach życia kibicowskiego jest polski fc AS.Roma.
Sporo info znajdziecie na stronie www.asroma.pl
Czasem paru gieksiarzy można tam spotkać.
Wydaje mi sie że ten fc jest lepiej zorgaznizowany niż kilka naszych fc i dzielnic.

Lars Ulrich
11-02-2009, 20:08
może Ty byś opisał jakiś wyjazd na Romę Marcin ?

blazej
11-02-2009, 21:40
zróbcie temacik osobny z takimi rzeczami jak fan cluby wyjazdy to my z bratem wrzucimy relacje z wyjazdu na MIlan-Fiorentina jeszcze. moze przeniesiecie tam ostatnie posty z tego tematu.

Marcin
15-02-2009, 09:36
Dokładnie:)

Na forum jest tez jeszcze jedna osoba, która mogłaby opisać jak wyglądaja mecze Realu I Getafe na żywo, do tego Baton mógłby opisać troche wyjazdy na BVB, wiec mysle ze taki temat rzeczywiscie byłby dobry:)

Jaworzno
15-02-2009, 11:29
Kto jeździ na Getafe?

Carlos91
15-02-2009, 17:19
Kto jeździ na Getafe?

"Jeździ" to trochę za dużo napisane - byłem raz na Getafe:Valencia. Jeśli powstanie temat to chętnie napiszę coś więcej.